REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Świat » Europa » Bałkany » Kosowo

Kosowo

UE wycofuje swój personel z północnego Kosowa

nat, gaw 23-02-2008, ostatnia aktualizacja 24-02-2008 10:54
21 lutego: Kosowscy Serbowie zajęli posterunek graniczny w Merdare
źródło: AFP
21 lutego: Kosowscy Serbowie zajęli posterunek graniczny w Merdare
źródło: AFP
Zdewastowana ambasada USA w Belgradzie
źródło: AFP
Zdewastowana ambasada USA w Belgradzie

Specjalny przedstawiciel Unii Europejskiej w Kosowie, Holender Pieter Feith postanowił wycofać personel UE, obecny w północnym Kosowie.

Decyzję taką podjął ze względu na niebezpieczeństwo, jakie stwarzają dla unijnego personelu gwałtowne reakcje Serbów na ogłoszenie niepodległości Kosowa.

- Chwilowo wycofujemy nasz personel, ale utrzymamy nadal nasze biuro na północy - zakomunikował dziennikarzom Feith.

Feith ma nadzieję, że przedstawiciele UE "będą mogli wkrótce wznowić działalność". Nie podał, jak liczny jest wycofywany personel.

15 lutego, dwa dni przed ogłoszeniem niepodległości Kosowa, w Kosowskiej Mitrowicy doszło w pobliżu budynku zajmowanego przez członków ekipy przygotowawczej przyszłej misji UE w Kosowie do eksplozji ładunku wybuchowego nieznanego pochodzenia.

Po proklamowaniu niepodległości byłej serbskiej prowincji doszło do czterech podobnych eksplozji w pobliżu przedstawicielstw organizacji międzynarodowych. Nie było rannych.

Kilka tysięcy Serbów demonstrowało w Mitrovicy

W Kosowie przeciw niepodległości regionu wciąż demonstruje mniejszość serbska. Protesty, na których stawiają się setki osób, przebiegają jednak coraz spokojniej.

Głównym centrum demonstracji są Kosovska Mitrovica i Sztrpce, serbska enklawa na południu Kosowa. W Mitrovicy uzbrojeni policjanci ONZ stworzyli kordon w poprzek głównego mostu na rzece Ibar dzielącej miasto na część serbską i albańską. Kilku demonstrantów rzucało petardami. Okolicę patrolował śmigłowiec NATO.

Uczestnicy sobotniej akcji krzyczeli: "Kosowo to Serbia!" i "Rosja, Władimir Putin!". Moskwa jest sojusznikiem Belgradu w kwestii niepodległości tej dotychczas prowincji Serbii.

W enklawie Sztrpce na południu Kosowa pokojowo protestowało ponadstu Serbów. Tak jak na północy uczestnicy demonstrowali gniew wobec Waszyngtonu i jedność z Moskwą.

- Po raz pierwszy Serbia nie jest sama - ma u swego boku Rosję. Wcześniej czy później Serbia odzyska Kosowo - mówił jeden z uczestników wiecu.

Amerykanie ewakuują się z Belgradu

Tymczasem Stany Zjednoczone podjęły decyzję o ewakuacji części personelu swojej ambasady w Belgradzie. Pozostanie tam jedynie amerykański ambasador oraz personel niezbędny do funkcjonowania placówki.

Zarówno rodziny dyplomatów jak i niektórzy pracownicy w najbliższych dniach wyjadą z Serbii.

Stany Zjednoczone nie mają pewności, że Serbowie są w stanie zagwarantować bezpieczeństwo ich placówce.

Serbski ambasador w Waszyngtonie został odwołany z placówki. W poniedziałek ma wrócić do kraju.

Władze Serbii ścigają sprawców napaści

Władze Serbii ścigają sprawców napaści na ambasadę USA i placówki dyplomatyczne innych krajów, a także pozostałych uczestników gwałtownych czwartkowych protestów na ulicach Belgradu - poinformował serbski prokurator generalny Slobodan Radovanović.

"Zbieramy dowody i identyfikujemy sprawców" - napisał w swym oświadczeniu.

Serbska policja podała, że po zamieszkach w stolicy Serbii, które wybuchły w czwartek podczas masowego wiecu przeciwko niepodległości Kosowa, aresztowano blisko 200 osób.

Demonstranci dokonali zniszczeń w ośmiu placówkach dyplomatycznych: USA, Turcji, Chorwacji, Wielkiej Brytanii, Belgii, Niemiec, Bośni i Hercegowiny oraz Chorwacji, a także w 90 sklepach. Uszkodzono kilka samochodów. Zginęła jedna osoba, a 130 - w tym 52 policjantów - zostało rannych.

Polskie Radio, pap

Więcej w naszym raporcie specjalnym "Przyszłość Kosowa"

Przeczytaj więcej o:  Belgrad, ambasada, ewakuacja, kosowo, usa

ROL
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Kosowo wciąż nie jest samodzielne

Najmłodsze państwo Europy świętuje czwarte urodziny. A Serbowie z północy głosują, czy uznać albańskie władze >>