Zatrudnienie
Wicekurator oświaty to pracownik na umowie
Stosunek pracy na podstawie powołania powstaje, gdy ustawa tak stanowi – wyraźnie bądź odsyłając do innych regulacji kreujących takie zatrudnienie
Nie wystarczy przy tym samo enigmatyczne stwierdzenie w ustawie, że dany organ powołuje na określone stanowisko.
To tzw. zjawisko pozornego powołania, będące w istocie tylko powierzeniem innych zadań w ramach trwającego stosunku pracy: umownego lub z mianowania – wynika z wyroku Sądu Najwyższego z 18 maja 2010 r. (I PK 15/10).
W czym problem
Przepisy ustanawiające stosunki pracy w podmiotach sektora finansów publicznych są skomplikowane i często modyfikowane. Przekonała się o tym pani Ewa, która od 8 sierpnia 1992 r. pracowała w kuratorium jako wizytator szkolnictwa podstawowego na podstawie umowy o pracę. Od 1 września 1992 r. jej stosunek pracy przekształcił się na mocy ówczesnej ustawy o pracownikach urzędów państwowych w mianowanie, zaliczając ją do członków korpusu służby cywilnej.
Na wniosek kuratora wojewoda powołał ją, w świetle art. 30 ust. 4 ustawy o systemie oświaty, na stanowisko wicekuratora. Następnie pracodawca poinformował ją, że jej zatrudnienie od 1 stycznia 2008 r. ma charakter umowy o pracę.
Długo nie nacieszyła się nową funkcją, bo 28 stycznia 2008 r. została odwołana, bez podania uzasadnienia, będąc dodatkowo w wieku przedemerytalnym. Wkrótce pracodawca powiadomił ją o wyznaczeniu jej etatu starszego wizytatora.
Kobieta pogubiła się w tym. Nie wiedziała, czy jej zatrudnienie będzie kontynuowane, czy nie. Na jej prośby o wyjaśnienie pracodawca odpowiadał równie enigmatycznymi pismami. W tej sytuacji pani Ewa skierowała pozew do sądu o odszkodowanie i uznanie wypowiedzenia zmieniającego za bezskuteczne.
Pracodawca postąpił prawidłowo – brzmiał werdykt I instancji, który następnie potwierdził sąd okręgowy. Wicekurator jest zatrudniony na podstawie powołania i dlatego właściwy organ może go odwołać w każdej chwili, bez podawania motywów swojej decyzji (art. 70 § 1 k.p.).
Wojewoda dopełnił przy tym wymogu zachowania pisemnej formy odwołania (pismo wręczono pracownicy 28 stycznia 2008 r.). Nie pouczył jej wprawdzie o przysługujących jej środkach prawnych, ale nie usprawiedliwia to przywrócenia jej terminu na złożenie pozwu – oceniły sądy.
Propozycja dla chronionego była
Ponadto, zdaniem sądów I i II instancji, pracodawca wykonał też prawidłowo swoje obowiązki wobec pracownika podlegającego szczególnej ochronie przed wypowiedzeniem, w tym wypadku w ciągu dwóch lat przed nabyciem prawa do emerytury z FUS (art. 72 § 3 k.p.).
Do zatrudnionego na podstawie powołania stosuje się art. 72 § 2 i 3 k.p., według których odwołanemu podwładnemu w wieku przedemerytalnym trzeba zapewnić inną pracę odpowiednią dla jego kwalifikacji zawodowych, z zachowaniem dotychczasowej pensji przez okres równy wypowiedzeniu. Dopiero jeśli pracownik nie przyjmie propozycji, stosunek pracy rozwiązuje się z upływem okresu równego wypowiedzeniu.
To z kolei zaczyna bieg z chwilą złożenia oferty innej odpowiedniej pracy przez organ odwołujący. Tak było w tej sytuacji: wojewoda zaproponował kobiecie etat starszego wizytatora, ale ona go odrzuciła.
Zgodnie z wyrokiem SN z 4 października 1996 r. (III ARN 51/96) powołanie na posadę wicekuratora w trybie art. 30 ust. 4 ustawy o systemie oświaty prowadzi do nawiązania stosunku pracy na podstawie powołania.
To nie powołanie
Orzeczenie to zapadło jednak w starym stanie prawnym, kilkakrotnie już modyfikowanym. Taka konstrukcja oznacza dziś, że wicekurator jest zatrudniony na podstawie umowy o pracę – uznał SN w wyroku z 18 maja 2010 r. Dlatego że przepisy nie wskazują (wyraźnie bądź przez odesłanie) powołania jako sposobu jego angażu.
A skoro tak, to pani Ewa pracowała właściwie na umowie o pracę i podlegała ochronie przed wypowiedzeniem na cztery lata przed osiągnięciem wieku przedemerytalnego.















