REKLAMA

Rzecz o książkach

Nieznane oblicze indiańskiej Ameryki

Radosław Palonka 03-04-2009, ostatnia aktualizacja 03-04-2009 15:12
źródło: Rzeczpospolita

Kłopoty z tożsamością

Świat Indian północnoamerykańskich dla wielu osób to często obraz dumnego wojownika pomalowanego w barwy wojenne i pędzącego na mustangu przez prerię lub walczącego z osadnikami i kawalerią amerykańską. Taki wizerunek został utrwalony głównie przez westerny i książki przygodowe, gdy zaczynamy jednak sięgać głębiej w historię kolonizacji Ameryki, dostrzegamy, jak wyglądał naprawdę podbój tego kontynentu oraz jak funkcjonuje dzisiejszy świat potomków dawnych wojowników.

Do takiego właśnie świata zaprasza Aleksandra Ziółkowska-Boehm w swojej książce „Otwarta rana Ameryki”, próbując skonfrontować nasze wyobrażenia o Indianach z ich prawdziwą historią, a także współczesną tożsamością i sytuacją społeczno-ekonomiczną. Autorka znalazła się więc w gronie pisarzy – wspomnieć tu można choćby ostatniego laureata literackiej Nagrody Nobla Jean-Marie G. Le Clézio – którzy próbują opisywać miniony i współczesny świat ludów tubylczych różnych części świata.

Autorka „Otwartej rany Ameryki” porusza problemy, z jakimi borykają się do dzisiaj Indianie w wyniku złej polityki rządu amerykańskiego w przeszłości, m.in. osadzenia pod koniec XIX wieku plemion indiańskich w rezerwatach i ich przymusowej akulturacji ze społeczeństwem białych Amerykanów. Skutki tych decyzji są ciągle widoczne, przede wszystkim w ogromnym bezrobociu sięgającym w niektórych rezerwatach kilkudziesięciu procent, a co za tym idzie przestępczością, alkoholizmem, dużo większym niż przeciętny wskaźnikiem chorób cywilizacyjnych, np. cukrzycy.

Książka nie emanuje jednak tylko takim, niepełnym zresztą wizerunkiem współczesnego świata indiańskiego. W przeciwieństwie do wielu pisarzy poruszających tę tematykę Aleksandra Ziółkowska-Boehm daje świadectwo obiektywizmu i nie umniejszając negatywnej roli władz amerykańskich, nie stara się jednak obwiniać za obecną sytuację tylko polityki białych Amerykanów, lecz pokazuje także, że od drugiej połowy XX wieku zmienia się ona wydatnie na korzyść Indian.

Przełamywaniu stereotypowego myślenia pomaga pokazanie w książce innego oblicza indiańskiej Ameryki. Na inny obraz współczesnego Indianina składają się także postacie artystów, biznesmenów czy nauczycieli akademickich pochodzenia indiańskiego, o których czytamy w „Otwartej ranie...”.

Jednocześnie, na co zwraca uwagę autorka, pomimo daleko posuniętego synkretyzmu kulturowego i religijnego wiele plemion zdołało zachować sporo ze świata dawnych tradycji i obyczajów. Kłopoty z tożsamością oraz kwestia problemów społecznych i ekonomicznych, przewijają się w wywiadach zamieszczonych na końcu książki. Jeden z rozmówców, indiański przedsiębiorca James Humes, mówi do autorki: „Wyobraź sobie, że najtrudniej jest mi porozumieć się z ludźmi z plemienia Chickasaw, do którego należę”.

Aleksandra Ziółkowska-Boehm przedstawia polskim czytelnikom jedną z ciągle niezabliźnionych ran społeczeństwa amerykańskiego. Jednak z całym przekonaniem odkrywa przed nami także inną twarz współczesnego Indianina, często wykształconego, a zarazem hołdującego tradycjom przodków. A wybór pierwszego Afroamerykanina na prezydenta Stanów Zjednoczonych daje nadzieję, że i „sprawy indiańskie” doczekają się lepszych czasów oraz rozwiązań społecznych i politycznych.

Aleksandra Ziółkowska-Boehm „Otwarta rana Ameryki”.

Wydawnictwo Debit, Bielsko-Biała 2008

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Przyjaciółka Polski

Rosa Bailly (1890 – 1976) założyła legendarne stowarzyszenie Les Amis de la Pologne. >>