REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Rynki i Firmy » Handel

Handel

Przybywa klientów e-sklepów spożywczych

z.z., Piotr Mazurkiewicz 15-02-2008, ostatnia aktualizacja 15-02-2008 01:01
źródło: Rzeczpospolita

Polacy coraz chętniej kupują artykuły spożywcze w sieci. Na popularności internetowego handlu nie zarabiają na razie największe spółki handlowe

Polacy kupili w ubiegłym roku za pośrednictwem Internetu żywność wartą ok. 100 mln zł – wynika z szacunków analityków.

– Rynek ma perspektywy, chociażby dlatego, że nikt nie lubi tracić czasu w kolejkach – mówi Piotr Jarosz, wydawca serwisu Sklepy24. Jak podaje, w sieci działa już 86 sklepów z żywnością. Jego zdaniem za dwa lata handel elektroniczny będzie stanowić 4 proc. całej sprzedaży detalicznej w Polsce. W przypadku żywności obroty rosną o kilkaset procent rocznie. Firmy spodziewają się utrzymania tego tempa w kolejnych latach.

Największe spółki handlowe nie palą się jednak do wejścia do sieci. Wśród wielkich graczy w bardzo ograniczonym zakresie sprzedaż w Internecie prowadzi jedynie E.Leclerc. Jego główni konkurenci nawet nie planują uruchomienia e-sklepów. – Skupiamy się na otwieraniu sklepów tradycyjnych, bo konkurencja jest ogromna. W przyszłości możemy wejść w ten segment – mówi Przemysław Skory z Tesco.

Tymczasem coraz więcej Polaków kupuje żywność w sieci. – W tym roku spodziewamy się wzrostu liczby klientów o kilkaset procent. W grudniu 2006 r. mieliśmy kilkanaście zamówień dziennie, obecnie ponad 100, a średnie zamówienie to ok. 250 zł – mówi Witold Ferenc, prezes zarządu Frisco.pl.

Od kilku dni delikatesowaAlma ma sklep internetowy obsługujący klientów w regionie Warszawy. – Mamy kilkadziesiąt zamówień dziennie. W najbliższych miesiącach wejdziemy do kolejnych miast – mówi Piotr Urbański, dyrektor handlowy Almy. Podobne plany mają też Bomi oraz Piotr i Paweł, którego obroty w internecie też rosną po 100 proc. rocznie. Sklepów przybywa, choć sprzedaż żywności w internecie wiąże się z wielkimi inwestycjami. – Jeden samochód dostawczy z chłodnią kosztuje ok. 150 tys. zł. Sklep tradycyjny można otworzyć za 150 – 200 tys. zł, w internetowy przez dwa, trzy lata trzeba zainwestować 10 – 15 mln zł – dodaje Witold Ferenc.

Bardzo szybko rośnie sprzedaż żywności. Choć rynek ma przed sobą wielkie perspektywy, to nie ma na nim największych sieci handlowych, a pozycję umacniają mniejsi gracze. Zwlekając, giganci mogą mieć spore kłopoty, żeby na nim zaistnieć.

Przeczytaj więcej o:  SP, e-sklepy, handel, klienci

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

EM&F kupuje kolejne wydawnictwa

Właściciel największej w Polsce sieci księgarni Empik kupuje kolejne wydawnictwa - W.A.B. oraz Wilga. Potwierdzają się tym samym informacje "Rz" >>