REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Ekonomia » Rynki i Firmy » Handel

Handel

Handel w sieci ma za sobą świetny rok

Tomasz Boguszewicz 02-04-2009, ostatnia aktualizacja 02-04-2009 03:53
autor: Bartek Sadowski
źródło: Fotorzepa
Serwisy aukcyjne górują nad sklepami. Wartość sprzedaży w portalach aukcyjnych w 2008 r. wyniosła 6,5 mld zł. Jednak tradycyjne licytacje to tylko 20 proc. obrotów serwisów aukcyjnych.
źródło: Rzeczpospolita
Serwisy aukcyjne górują nad sklepami. Wartość sprzedaży w portalach aukcyjnych w 2008 r. wyniosła 6,5 mld zł. Jednak tradycyjne licytacje to tylko 20 proc. obrotów serwisów aukcyjnych.

Na zakupy w sieci wydaliśmy w 2008 r. 11 mld zł. To skok o ponad jedną trzecią w ciągu zaledwie roku

Produkty warte ponad 11 mld zł kupili Polacy w ubiegłym roku w sieci – wynika z raportu Stowarzyszenia Marketingu Bezpośredniego. Choć to zaledwie niecałe 2 proc. obrotów całego polskiego handlu detalicznego, to i tak o 36,4 proc. więcej niż w roku 2007. I prawie trzykrotnie szybciej niż rosły obroty tradycyjnego handlu (13 proc.).

Przyrost obrotów sklepów i aukcji internetowych jest coraz mniejszy. W 2007 r. sięgał 50 proc.

Rozwój rynku to przede wszystkich zasługa aukcji internetowych, choć te coraz bardziej przypominają zakupy w sklepach. Na aukcje przypadło w ubiegłym roku 6,48 mld zł. Tyle że większość towarów wystawionych w serwisach aukcyjnych oferowana jest za z góry ustaloną cenę. W przypadku Allegro, największej platformy aukcyjnej w Polsce, tradycyjne licytacje stanowią już tylko ok. 20 – 25 proc. sprzedaży.

Przedstawiciele branży ecommerce zgodnie twierdzą, że kryzys ekonomiczny i spadek popytu nie dotyczą ich branży.

– W 2008 r. odnotowaliśmy 70-proc. wzrost sprzedaży w porównaniu z 2007 r. Nie odczuwamy kryzysu – powiedziała Monika Marianowicz, PR manager Empik.

Według Sławomira Karpińskiego z Connect Distribution mimo kłopotów gospodarki obroty e-handlu będą wciąż rosły. – Zakupy w sieci są tańszą alternatywą dla tradycyjnego kupowania np. w centrach handlowych – komentuje. Warunki działania e-sklepów są jednak trudniejsze, czego dowodem jest zniknięcie z rynku w ciągu ostatnich miesięcy kilku znaczących graczy, takich jak Hoopla.pl czy Sirius.pl.

Raport Stowarzyszenia Marketingu Bezpośredniego zwraca też uwagę na nowe zjawisko – zwiększający się wpływ handlu w sieci na tradycyjną sprzedaż sklepową.

Według badania TNS Infratest dla Google 90 proc. polskich internautów deklaruje, że sieć jest dla nich źródłem informacji wspomagających decyzje zakupowe. Niekoniecznie muszą być one realizowane w sieci. – Następuje zatarcie granic między handlem online a offline – podsumowuje Karol Świtała, rzecznik eBay Polska. Niektórzy potentaci rynku, którzy narodzili się w sieci, otwierają normalne sklepy (Komputronik) lub punkty odbioru towarów (Empik, Merlin).

Poszukiwanie w Internecie informacji jest tym częstsze, im droższy jest towar, którym interesuje się klient.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

EM&F kupuje kolejne wydawnictwa

Właściciel największej w Polsce sieci księgarni Empik kupuje kolejne wydawnictwa - W.A.B. oraz Wilga. Potwierdzają się tym samym informacje "Rz" >>