Na swoich stronach spółka Gremi Business Communication Sp. z o.o. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Nauka » Biologia

Wiadomości

Za zmiany klimatu zapłacą najbiedniejsi

Izabela Filc Redlińska 27-11-2007, ostatnia aktualizacja 27-11-2007 00:14
źródło: Rzeczpospolita

Przybędzie na Ziemi głodnych i chorych, żyjących na granicy egzystencji – przewidują specjaliści Programu Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju

Skutki globalnego ocieplenia najdotkliwiej odczują ubodzy mieszkańcy naszej planety. Ludzkość będzie musiała zadbać nie tylko o ich łagodzenie, ale i przystosowanie się do zmian. Nie obejdzie się przy tym bez międzynarodowej współpracy – to wnioski, jakie płyną z ogłoszonego dzisiaj raportu Programu Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju (UNDP) „Przeciw zmianom klimatycznym: solidarność w podzielonym świecie”.

Jak wynika z tej lektury, kraje bogate powinny obniżyć emisję gazów cieplarnianych do 2050 roku aż o 80 proc. (w porównaniu z poziomem z 1990 roku). Kraje rozwijające się zaś – o 20 proc. W przeciwnym razie temperatura wzrośnie o 4 stopnie Celsjusza, a mieszkańców Ziemi czeka katastrofa. – Zmiana klimatu stanowi zagrożenie dla całej ludzkości – komentuje Kemal Dervis, kierujący UNDP. – Ale to najbiedniejsi, którzy w najmniejszym stopniu są odpowiedzialni za zaciągnięty przez człowieka ekologiczny dług, ucierpią najszybciej i najbardziej.

W wyniku podniesienia się poziomu mórz o jeden metr, miejsce zamieszkania będzie musiało zmienić ok. 332 mln mieszkańców biednych regionów, m.in. Wietnamczyków czy Egipcjan. Tragiczne konsekwencje może przynieść nasilenie się ekstremalnych zjawisk pogodowych, tj. okresów suszy czy tajfunów. Nastąpi spadek produkcji rolnej. Aż o 600 mln zwiększy się liczba ludzi cierpiących głód. Zmiany klimatyczne ograniczą dostęp do wody pitnej, co dotknie blisko2 mld osób. Dodatkowo rozszerzą się granice występowania groźnych chorób, np. malarii, którą zagrożonych będzie 400 mln ludzi więcej niż dotąd.

Zjawiska te będą miały charakter nieodwracalny i globalny. Mimo że – jak podkreślą autorzy raportu – odpowiedzialność krajów bogatych i biednych jest zróżnicowana. Pozostawiają one po sobie inny „ślad ekologiczny”. Co to oznacza? Wielka Brytania emituje więcej dwutlenku węgla niż Egipt, Nigeria, Pakistan i Wietnam razem wzięte. Nie bez winy jest i Polska. Stanowiąc 0,6 proc. populacji globu, emitujemy do atmosfery 1,1 proc. produkcji dwutlenku węgla. Gdyby każdy mieszkaniec krajów rozwijających się pozostawił po sobie taki sam „ślad ekologiczny” jak przeciętny mieszkaniec USA czy Kanady, potrzebowalibyśmy aż dziewięciu planet, by zaabsorbować całą ilość wytworzonego dwutlenku węgla.

– Pracując razem, możemy wygrać bitwę z globalnym ociepleniem – przekonuje Kevin Watkins, główny autor raportu. – Pozbycie się podobnej możliwości oznaczać będzie moralną i polityczną porażkę, bez precedensu w historii ludzkości.

Słowa te zostały wypowiedziane w kontekście zbliżającej się konferencji ONZ poświęconej zmianom klimatu, która na początku grudnia odbędzie się na Bali. Wnioski płynące z raportu UNDP zapewne staną się tam przedmiotem gorącej dyskusji. Dokument zawiera bowiem wiele argumentów i propozycje rozwiązań. Autorzy radzą m.in. wprowadzenie nowej polityki cenowej węgla poprzez opodatkowanie, wspieranie rozwiązań dotyczących energii odnawialnej czy łagodzenie skutków zmian klimatycznych i przystosowanie się do nich.

...
Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  dwutlenek , klimat , węgla , zanieczyszczenie

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 
Tu nas znajdziesz: DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Odkryto pozostałości gigantycznego prapingwina

Był potężniejszy niż współczesne gatunki. Znalezione kości świadczą o tym, że stojący pingwin osiągał wysokość człowieka i ważył 115 kg. Żył w Antarktyce 37- 40 mln lat temu. >>
common