Iran
Iran dementuje, by wycofywał pieniądze z banków europejskich
Cytowany przez irańskie media w środę Ali Divandari, dyrektor państwowego komercyjnego banku Bank Mellat, zdementował wcześniejsze doniesienia prasowe, jakoby Iran wycofywał swe wkłady z banków europejskich, uprzedzając spodziewane zaostrzenie sankcji wobec Teheranu.
- Irańskie banki nie mają jakichkolwiek problemów z bankami europejskimi i nie ma żadnego powodu do transferowania wkładów irańskich banków - powiedział Divandari.
Wiadomość o wycofywaniu irańskich lokat z Europy podały w ubiegłym tygodniu tygodnik "Shahrvand-e Emrouz" i dziennik "Etemad-e Melli", informując, że mówił o tym odpowiedzialny za sprawy gospodarcze wiceminister spraw zagranicznych Mohsen Talaie.
Wbrew popartym sankcjami ONZ żądaniom wspólnoty międzynarodowej Iran nie chce przerwać prac nad wzbogacaniem uranu, twierdząc, że zamierza go wykorzystywać jako paliwo dla cywilnej energetyki jądrowej, a nie w celach militarnych.
Według cytowanych przez agencję Reutera dyplomatów Unii Europejskiej, przygotowuje ona zamrożenie aktywów największego irańskiego banku, państwowego Melli Bank. Najpierw jednak chce przekonać się, jak Teheran zareaguje na nową propozycję ulg w zamian za rezygnację ze wzbogacania uranu.
Rezerwy dewizowe Iranu, czwartego największego światowego producenta ropy naftowej, wynosiły w kwietniu ponad 80 mld dolarów - przy zagranicznym zadłużeniu w wysokości 14 mld dolarów.
Jak wskazują analitycy, znaczny wzrost tych rezerw jest efektem zarówno raptownego skoku cen ropy, jak i wycofania się Teheranu z rozliczeń w dolarach - co było reakcją na sankcje Waszyngtonu wobec irańskich banków.















