REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Świat » Turcja

Turcja

Ankara karze za wojnę o historię

Marta Gmiter 02-02-2012, ostatnia aktualizacja 02-02-2012 00:16
Recep Tayyip Erdogan
źródło: AFP
Recep Tayyip Erdogan

Weszły w życie nowe przepisy wizowe, które uderzą w nielegalnie pracujących cudzoziemców. To zemsta na Ormianach, twierdzą obrońcy praw człowieka

To głównie Ormianie, obok Gruzinów, Azerów i Ukraińców, ciągną do Turcji za chlebem. Dotychczas część z nich wjeżdżała z wizą turystyczną, by przez kilka miesięcy nielegalnie pracować. Wystarczyło, że na chwilę opuścili Turcję, by móc znów tam powrócić. Teraz między jedną a drugą wizytą będą musieli zrobić sobie trzymiesięczną przerwę.

Obrońcy praw człowieka nie mają złudzeń, że przepisy są efektem ostatnich tarć na linii Paryż – Ankara. Francuski parlament zatwierdził w styczniu ustawę penalizującą negowanie ludobójstwa Ormian w Turcji podczas I wojny światowej. Działacze przypominają groźby szefa tureckiego rządu z 2010 r., kiedy szwedzki parlament uznał wymordowanie Ormian za ludobójstwo.

– Żyje u nas 170 tys. Ormian. Tylko 70 tys. to nasi obywatele. Jutro mogę resztę z nich odesłać do domu – grzmiał Recep Tayyip Erdogan. I zdaniem wielu słowa właśnie dotrzymał. – W dziejach Turcji, nazwanej przez historyka z USA „strefą ludobójstwa", zwyczajem stały się deportacje i przesiedlenia niewinnych ludzi. W akcie zemsty za coś, czego nie zrobili – stwierdziła turecka działaczka Ayse Günaysu.

W obliczu nowych przepisów niepewna stała się też przyszłość dzieci cudzoziemców. W Stambule uczy się 60 małych Ormian. – Tutaj dorastali, uczyli się. Odesłanie ich do domu wywróci ich życie do góry nogami – alarmował dyrektor ormiańskiej szkoły średniej w Stambule.

Przeczytaj więcej o:  Francja, Turcja wprowadziła nowe przepisy wizowe, armenia, ludobójstwo, ormianie, zemsta

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Komentarze

Dodaj komentarz

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany Załóż konto|Zaloguj się

Pozostało znaków: 2500

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

W Turcji starcia z Kurdami

W tureckich miastach zamieszkanych przez Kurdów, policja wspierana przez samochody opancerzone i śmigłowce rozpraszała tłumy udające się na festyny z okazji kurdyjskiego Nowego Roku, Newroz.W czasie starć zginęła jedna osoba, 106 aresztowano >>