REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Świat » Ameryka Południowa

Ameryka Południowa

49 ofiar wypadku kolejowego

guu, katk 22-02-2012, ostatnia aktualizacja 22-02-2012 19:06
Na miejscu pracują ekipy strażaków, próbując uwolnić pasażerów.
źródło: AFP
Na miejscu pracują ekipy strażaków, próbując uwolnić pasażerów.

49 osób zginęło w wypadku kolejowym na dworcu Once w stolicy Argentyny, Buenos Aires - podał rzecznik policji Fernando Sostre. Według przedstawiciela ratowników Alberto Crescentiego rannych zostało ponad 600 osób

Według przedstawiciela ratowników Alberto Crescentiego rannych zostało ponad 600 osób; stan 60 poszkodowanych jest ciężki.

Do wypadku doszło na dworcu Once, gdy pełen pasażerów pociąg linii Sarmiento nie wyhamował i uderzył w bufory na końcu toru. Jechał z prędkością 20 km/godz. Tragedia wydarzyła się ok. godz. 8.30 czasu lokalnego (ok. godz. 12.30 czasu polskiego), czyli w godzinach porannego szczytu komunikacyjnego.

Według agencji prasowej Telam w pociągu w chwili wypadku było 800 osób. Wcześniej policja informowała, że przewoził on ok. 2 tys. osób.

Crescenti poinformował, że po południu zakończono uwalnianie pasażerów uwięzionych w dwóch pierwszych wagonach.

- Wydaje się, że zawiódł system hamowania - poinformował minister transportu Juan Pablo Schiavi.

- Wagony wbijały się w siebie. Jeden wbił się na sześć metrów - powiedział Schiavi. Dodał, że najbardziej zniszczony jest pierwszy wagon.

Kamery zarejestrowały wypadek, co zdaniem Schiaviego ułatwi śledztwo.

- Pociąg był pełny, a siła uderzenia gigantyczna - opowiadał jeden z pasażerów, który był w pierwszym wagonie. "Ludzie chcieli za wszelką cenę wyjść z pociągu" - dodał.

- Byłam w środku z moimi synami w wieku 6 i 4 lat. Nagle znaleźliśmy się na podłodze. Nie wiem, jak wydostaliśmy się na zewnątrz - mówiła pasażerka o imieniu Myriam.

- Usłyszałem wielki huk. Pociąg nie zahamował. Widziałem ludzi z ranami szyi, rąk i nóg - relacjonował w rozmowie z lokalną telewizją pasażer Pedro Fuentos.

Lokalne media informują, że maszynista przeżył wypadek. Trafił do szpitala i nie został jeszcze przesłuchany.

Linia Sarmiento łączy dworzec Once, znajdujący się w centrum Buenos Aires, z zachodnimi peryferiami miasta. Ostatnia stacja znajduje się 70 km od centrum stolicy.

We wrześniu 2011 r. w wyniku zderzenia pociągów z autobusem na dworcu Flores w stolicy zginęło 11 osób, a 250 zostało rannych. Do tego wypadku także doszło na linii Sarmiento.

W 1970 r. w wyniku zderzenia pociągów w prowincji Buenos Aires zginęło 200 osób.

Przeczytaj więcej o:  Argentyna, katastrofa kolejowa

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Komentarze

Dodaj komentarz

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany Załóż konto|Zaloguj się

Pozostało znaków: 2500

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Setki martwych zwierząt na plaży. "Unikajcie tych miejsc"

Władze Peru apelują do mieszkańców i turystów o unikanie plaż w północnej części kraju, gdzie znaleziono setki martwych pelikanów i delfinów. Przyczyna ich śmierci pozostaje nieznana >>