"Rzeczpospolita" ujawnia

Gangi zalewają kraj narkotykami

Grażyna Zawadka, Izabela Kacprzak 02-07-2009, ostatnia aktualizacja 02-07-2009 20:35
autor: Dariusz Majgier
źródło: Fotorzepa

Obroty narkobiznesu rosną błyskawicznie. "Rz" ujawnia szokujące dane

Informacje Komendy Głównej Policji, do których dotarła "Rz", są alarmujące. Podczas gdy niemal wszystkie statystyki przestępcze spadają, gwałtownie rośnie zagrożenie przestępczością narkotykową. Od stycznia do maja tego roku wszczęto o połowę więcej spraw karnych (32 tys.) dotyczących narkobiznesu niż w tym samym okresie 2008 r. (niecałe 23 tys.).

Według raportu Centralnego Biura Śledczego liczba grup przestępczych handlujących w Polsce narkotykami wzrosła z 85 w 2006 r. do aż 147 w grudniu roku 2008. Jak mówią "Rz" policjanci z CBŚ, nie ma dnia bez wykrycia kolejnej próby przemytu albo akcji łapania dilerów. Według naszych informatorów gangi zmieniają profil działalności. Rezygnują z napadów na tiry i przemytu papierosów na rzecz produkcji i sprzedaży narkotyków. Przyczyna jest prosta: gigantyczne pieniądze.

– Zarobki, nawet tych na dnie dilerskiej piramidy, to kosmiczne pieniądze – opowiada "Rz" jeden z oficerów rozpracowujących gangi.

– Duży diler, który poszedł na współpracę z policją, zeznał, że za samą "licencję" na handel prochami zapłacił gangowi w ciągu kilku lat ok. 160 tys. dolarów – opowiada "Rz" jeden ze stołecznych prokuratorów. – Proszę sobie wyobrazić, jakimi kwotami trzeba obracać, by tyle płacić za samo zezwolenie na handel.

90 proc. uczniów szkół średnich przyznaje, że kupienie narkotyków na terenie szkoły to żaden problem. Reporterzy "Rz" dotarli do handlujących narkotykami m.in. w popularnych klubach Warszawy i Śląska. Ich opowieści o wejściu do przestępczego półświatka często brzmiały podobnie. – Miałem 14 lat, kolegów, którzy od wódki woleli amfetaminę. Wziąłem, po dwóch latach sam zacząłem rozprowadzać – wspomina 22-letni Tomek, który z narkotykami zerwał dopiero w trakcie odsiadywania dwuletniego wyroku.

Czy trudno kupić towar? – Namiar dał mi kolega. Diler przywoził narkotyki na telefon – wspomina 42-letni Krzysztof, menedżer dużej firmy, który przez dwa lata był uzależniony od kokainy.

Jesteśmy jednym z największych producentów amfetaminy w Europie. – Polska jest na szlaku przemytu kokainy czy heroiny, coraz częściej przechwytujemy też ogromne transporty marihuany – opowiada "Rz" dyr. Paweł Wojtunik, szef CBŚ. Policjanci zauważają wzrost sprzedaży kokainy. Są i nowe trendy. – Zwiększa się rodzima produkcja syntetyków – zauważa gen. Adam Rapacki, wiceminister spraw wewnętrznych.

Zdaniem prokuratorów kryzys przyciąga do dilerki coraz więcej osób.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Nikt nie przyznaje się do kontrowersyjnego zapisu

Politycy PO forsują przepis, który da inwestorom budującym wyciągi prawo zajmowania prywatnych gruntów >>