REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » PRAWO » Samorząd » Zadania » Pomoc społeczna
Jak uniknąć komornika gdy nie płacimy swoich zobowiązań

Poradnik prawny

Jak uniknąć komornika gdy nie płacimy swoich zobowiązań

Gdy przestajesz płacić raty, wierzyciel najpierw będzie cię ponaglał telefonami i pismami wzywającymi do uregulowania należności. Gdy to nie pomoże, przyśle komornika
Kto może dostać wyższą emeryturę

Poradnik prawny

Kto może dostać wyższą emeryturę

Osoba, która po przyznaniu świadczenia na starych zasadach przepracowała co najmniej 2,5 roku, może zyskać na nowej kwocie bazowej, gdy będzie się starać o drugie świadczenie
Zwrot nadpłaty PIT

Poradnik prawny

Zwrot nadpłaty PIT

Kiedy podatnik dostanie pieniądze od fiskusa
Jak wykorzystać potknięcia fiskusa

Poradnik prawny

Jak wykorzystać potknięcia fiskusa

Podatnik, który zna przepisy, ma szansę wygrać z fiskusem
Jakie koszty ponosimy w sądzie i u notariusza

Poradnik prawny

Jakie koszty ponosimy w sądzie i u notariusza

To, jak dużo wydamy w sądzie, zależy od tego, o co chcemy się spierać
Umowa deweloperska po nowemu

Poradnik dla kupujących mieszkanie

Umowa deweloperska po nowemu

Nowe przepisy dotyczące umowy deweloperskiej
Nowe prawo dla pacjentów

Poradnik prawny

Nowe prawo dla pacjentów

Ceny leków refundowanych, leczenie, odszkodowania za błędy lekarskie
Jak rozpocząć karierę zawodową

Poradnik prawny

Jak rozpocząć karierę zawodową

Poznaj swoje prawa podejmując pierwszą pracę
Kiedy warto złożyć wniosek o emeryturę

Poradnik prawny

Kiedy warto złożyć wniosek o emeryturę

Kto ma zgłosić wniosek o emeryturę lub rentę w lutym, a kto ma poczekać

Pomoc społeczna

Wciąż zbyt wiele rodzin klepie biedę

Piotr Kobalczyk 02-08-2011, ostatnia aktualizacja 02-08-2011 03:12
autor: Dariusz Majgier
źródło: Fotorzepa
Od lat z biedą borykają się mieszkańcy regionów dotkniętych tzw. bezrobociem strukturalnym. Z danych GUS wynika też, że przez 10 lat liczba ludzi żyjących na granicy ubóstwa niewiele się zmieniła. Widać to zwłaszcza w przypadku ubóstwa relatywnego. Wskaźnik ten w 2010 r. był identyczny jak  w roku 2000 r. 	—trzmiel
źródło: Rzeczpospolita
Od lat z biedą borykają się mieszkańcy regionów dotkniętych tzw. bezrobociem strukturalnym. Z danych GUS wynika też, że przez 10 lat liczba ludzi żyjących na granicy ubóstwa niewiele się zmieniła. Widać to zwłaszcza w przypadku ubóstwa relatywnego. Wskaźnik ten w 2010 r. był identyczny jak w roku 2000 r. —trzmiel
Redakcja poleca:

Grupa polskich ubogich jest tak samo liczna jak w roku 2000. Eksperci: brakuje długofalowej polityki

Rodziny wielodzietne, renciści, niepełnosprawni, bezrobotni, ale też pracujący za niskie pensje – to grupy społeczne najbardziej zagrożone ubóstwem, które wskazuje najnowsze badanie Głównego Urzędu Statystycznego.

Z opracowania wynika, że mimo wzrostu ogólnego poziomu życia w Polsce notowanego w ostatniej dekadzie, w skrajnym ubóstwie wciąż żyją setki tysięcy polskich rodzin – w sumie ponad 2,2 mln Polaków, w tym ponad 600 tys. dzieci.

– Pod wieloma względami Polska błyskawicznie się cywilizuje, rośnie ogólny poziom życia, w wielu dziedzinach gonimy świat technologicznie, ale w sferze socjalnej jesteśmy barbarzyńcami – mówi dr Waldemar Urbanik, socjolog z Wyższej Szkoły Humanistycznej TWP w Szczecinie. – To nie populizm, lecz realna ocena bardzo poważnego zjawiska, którego konsekwencją jest wykluczenie sporej części obywateli z życia społecznego i gospodarczego.

„Za bogaci na kanapkę"

GUS posługuje się w raporcie trzema wskaźnikami ubóstwa: skrajnym (minimum egzystencji, które w gospodarstwie jednoosobowym wyznacza kwota 466 zł, a w rodzinie czteroosobowej – 1257 zł), ustawowym (wyznaczają go progi uprawniające do pomocy społecznej,

odpowiednio kwoty 477 zł i 1404 zł) oraz relatywnym (tę granicę ubóstwa określa poziom 50 proc. średnich miesięcznych wydatków ogółu gospodarstw domowych; przyjmuje się, że są to kwoty odpowiednio: 655 i 1795 zł). Ta ostatnia kategoria najlepiej wskazuje, jak niewiele zmieniło się w polskiej biedzie w ciągu dekady. W 2000 r. 17,1 proc. osób w gospodarstwach domowych zaliczono do relatywnie ubogich. Po dziesięciu latach w tej kategorii jest nadal 17,1 proc., czyli ok. 6,5 mln Polaków.

Eksperci zaznaczają też, że ustawowy wskaźnik ubóstwa może być mylący. – Ten wskaźnik umniejsza problem – mówi wprost prof. Ewa Leś, wykładowca UW, specjalistka w dziedzinie polityki społecznej. – Kilka lat temu ustawowe progi i kwoty na pomoc społeczną zostały zamrożone, a przecież w tym czasie koszty utrzymania dynamicznie rosły.

Dobrze obrazuje to przykład ponad 100 tys. najuboższych dzieci, które straciły w ciągu dwóch lat (2009 – 2010) prawo do ciepłej zupy i kanapki. Jak pisał „Głos Nauczycielski", okazali się „za bogaci na kanapkę" serwowaną przez Ministerstwo Pracy w ramach programu „Pomoc Państwa w dożywianiu".

Od momentu zamrożenia progów socjalnych w 2006 r. do 2010 r. prawo do wsparcia socjalnego straciły dwa miliony osób, a liczba zasiłków rodzinnych na dzieci spadła niemal o połowę. Przyznaje to także GUS, pisząc w raporcie, że gdyby przyjąć wskaźnik urealniony wzrostem cen z 2006  r., to stopa ubóstwa ustawowego w 2010 r. wyniosłaby nie 7,3 proc., lecz niemal 11 proc.

Związki zawodowe postulują, by podwyższyć kryteria uprawniające do korzystania z pomocy społecznej, Nie sprzyjają temu jednak kryzys i trudna sytuacja finansów publicznych.

Prof. Leś: – Idea wspierania państwa za pośrednictwem opieki społecznej jest u nas często krytykowana. Tymczasem ona jest niewystarczająca. Mało kto się zastanawia nad tym, że przy tak zaniżonych progach ustawowych mnóstwo ludzi straciło prawo do pomocy. Źle jest także z zasiłkami rodzinnymi – taki zasiłek na dziecko to ledwie 58 do 91 zł na osobę, w zależności od wieku. To symboliczne sumy w kontekście kosztów utrzymania i założenia, że miały one wspierać rodziny ekonomicznie i chronić je przed biedą.

Pracują, a nie mają

Ubóstwem najbardziej zagrożone są wciąż gospodarstwa domowe bezrobotnych. Poniżej minimum egzystencji żyło w 2010 r. 16 proc. osób mających w rodzinach jedną osobę bez pracy. Natomiast wśród tych, których wszyscy bliscy pracowali – jedynie 5 proc.

Bardzo wysoki pozostaje odsetek skrajnie ubogich, utrzymujących się jedynie ze świadczeń opieki społecznej – przekracza on 30 proc.

Nie lepiej przedstawia się sytuacja ludzi, którzy mają stałe dochody. W skrajnym ubóstwie żyje 10 proc. rencistów (3,9 proc. emerytów) i 9 proc. rolników. Choć akurat w rodzinach rolniczych sytuacja nieco się poprawiła, co wiąże się z najwyższym przyrostem dochodów wśród wszystkich grup zawodowych.

Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  GUS, bieda, raport, ubóstwo

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Prawo dla Ciebie

Potrzebna jest analiza skutków prawnych, społecznych i ekonomicznych przepisów Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet - uważa pełnomocniczka rządu ds. równego traktowania Agnieszka Kozłowska-Rajewicz

Prawo w firmie

Jesienią powinien być gotowy projekt ustawy poszerzającej wolność gospodarczą - powiedział dziś minister sprawiedliwości Jarosław Gowin

Prawnicy

W piątek w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury w Krakowie zakończył się egzamin sędziowski

Samorząd

Starostowie dostaną jeszcze więcej czasu na uregulowanie stanu prawnego nieruchomości. To kolejne przedłużenie terminu

Sfera budżetowa

Obłożnie chory ma prawo do wizyt i opieki pielęgniarki w swoim domu. Musi jednak wcześniej w przychodni wskazać ją w deklaracji wyboru

Opinie, analizy

Nie chodzi o ponowne upolitycznienie prokuratury, ale o to, by ta instytucja była w pełni odpowiedzialna za swoje działania, a prokuratorzy za swoje decyzje – pisze o najnowszym projekcie zmian w ustawie o prokuraturze wiceminister sprawiedliwości, Michał Królikowski
reklama