REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: ekonomia24 » Media i Internet

Media i Internet

Cyberzłodzieje kradną co roku 60 mld dolarów

Mateusz Pawlak 31-07-2011, ostatnia aktualizacja 01-08-2011 07:29
źródło: Rzeczpospolita
autor: Marek Obremski
źródło: Fotorzepa

Kradzież pieniędzy z kont, danych personalnych czy danych z tajnych firmowych serwerów to codzienność

W ciągu ostatniego półrocza  coraz częściej pojawiają się informacje o zagrożeniu ze strony hakerów. W zasadzie nie ma miesiąca bez kolejnego spektakularnego cyberataku. Medialna burza wokół wirtualnej przestępczości rozpętała się po kwietniowych atakach na serwery Sony. W kolejnych tygodniach włamaniom nie oparły takie giganty jak Google, Nintendo, Lockheed Martin czy Citibank. Internetowi przestępcy przypuścili także szturm na instytucje publiczne – zaatakowano serwery FBI, Pentagonu, CIA, Senatu USA, a także Międzynarodowego Funduszu Walutowego.  Zuchwali włamywacze zagrozili również atakiem na Fed jeśli szef tej instytucji, Ben Bernanke nie zrezygnuje ze stanowiska. Kilka dni temu uderzono w medialne imperium Ruperta Murdocha – ofiarą padły witryny tabloidów The Sun i News of the World. Część z tych głośnych  ataków miała charakter pokazowy. Hakerzy w ten sposób chcą zwrócić na błędy w zabezpieczeniach. Najczęściej jednak wirtualni przestępcy włamują się do systemów firm by wykraść bardzo cenne dane i na nich zarobić. Jak informuje firma Kaspersky Lab, zajmująca się bezpieczeństwem IT, jeszcze kilka lat temu włamanie się do serwerów dużej firmy stanowiłoby spory wyczyn dla hakerów. Niestety obecnie podobne incydenty stają się coraz bardziej powszechne. Wszystko wskazuje na to, że niektórzy profesjonalni hakerzy trafili na żyłę złota, rezygnując z masowego infekowania komputerów domowych na rzecz włamywania się do dużych korporacji.

Gospodarka traci miliardy

Specjaliści od zabezpieczeń w firmie Kaspersky Lab wyliczyli, że informacje o przeciętnym użytkowniku Internetu, który ma na koncie ok. 5 tys. zł, dwa adresy e-mail, dwie karty: płatniczą i kredytową, korzysta z komunikatorów i serwisów społecznościowych są warte ok. 1200 zł. Profesjonalni hakerzy trafili więc na żyłę złota.

Niektórzy eksperci są zdania, że w ciągu ostatnich miesięcy wcale nie zwiększyła się w jakiś znaczący sposób ilość, czy częstotliwość cyberataków. Stały się one po prostu bardziej medialne. Faktem jest jednak,  że każdy atak jest źródłem poważnych konsekwencji finansowych. Dla przykładu włamanie do serwerów Sony  spowodowało utratę danych ponad 100 mln klientów PlayStation Network, internetowej platformy dla użytkowników konsoli do gier Playstation 3. W efekcie Sony zmuszone było zablokować dostęp do usługi na miesiąc. Na to by wszystko wróciło do normy klienci musieli czekać półtora miesiąca, a całe zamieszanie kosztowało firmę 171 mln dol.  Utraty zaufania klientów nie sposób wycenić.

Wszystko wskazuje na to, że problem cyberprzestępczości narasta. Jak wynika z raportu Ponemon Institute, niemal wszystkie firmy w Stanach Zjednoczonych  padły ofiarą naruszenia ich wirtualnego bezpieczeństwa w przeciągu ostatniego roku. Badanie, które  zostało przeprowadzone wśród 583 specjalistów ds. bezpieczeństwa w dużych firmach w USA, Wielkiej Brytanii i Niemczech wykazało, że aż 90 proc. przedsiębiorstw odnotowało w ciągu ostatniego roku, co najmniej jedno włamanie. 59 proc. twierdzi, że doszło u nich do dwóch lub więcej włamań. 41 proc. badanych przedsiębiorstw wyceniło średni koszt jednego ataku na pół miliona dolarów – w kwocie tej uwzględniono utratę przychodów, nakłady pieniężne, przerwy w działalności i inne wydatki.

Z kolei badanie zlecone przez Symantec Corporation pokazuje, że koszt pojedynczego naruszenia bezpieczeństwa danych w 2010 roku wyniósł 7,2 mln dol w porównaniu do 6,75 mln rok wcześniej.

W efekcie internetowa przestępczość uderza w globalne rynki. Według firmy McAfee, zajmującej się ochroną antywirusową i bezpieczeństwem komputerowym światowa gospodarka w wyniku wszystkich cybrkradzieży traci co roku 60 mld dol.

Zagrożenie z Chin

Po włamaniu na należące m.in. do pracowników administracji waszyngtońskiej i chińskich dysydentów konta poczty elektronicznej Gmail, firma Google ostrzegała swoich użytkownik przed atakami hakerów, zaznaczając, że prawdopodobnie stoją za nimi Chiny. W sprawę wmieszał się rząd Stanów Zjednoczonych, który zwrócił się do Chin o przeprowadzenie śledztwa. Wywołało to ostrą reakcję Pekinu. - Zrzucanie odpowiedzialności na Chiny jest niedopuszczalne – grzmiał wówczas rzecznik chińskiego MSZ Hong Lei.

Poprzednia
1 2 3

Przeczytaj więcej o:  ataki, cyberprzestępczość, gospodarka, hackerzy, włamania

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

29 maja 2012, wtorek

29 maja 2012, wtorek





Niemcy – inflacja w maju
Węgry – główna stopa procentowa Narodowego Banku Węgier
Japonia – stopa bezrobocia i wydatki gospodarstw domowych w kwietniu
USA – indeks cen domów S&P/CaseShiller w marcu
Firmy: Kęty – WZA ws. podziału zysku za 2011 rok; zarząd proponuje wypłatę 5 zł dywidendy na akcję; NFI EMF – wprowadzenie do obrotu giełdowego 1,64 mln akcji

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

  • ekonomia
  • prawo
  • finanse i rachunkowość
Zamknij

Przeczytaj też: >>

NBC Universal chce odkupić MSNBC.com

NBC Universal rozmawia z Microsoftem w sprawie odkupienia portalu informacyjnego MSNBC.com tworzonego wspólnie przez obie firmy od 1995 r. >>