Gospodarki w kryzysie
Niemcy i Francja doszły do porozumienia
Na specjalnym szczycie w Brukseli spotykają się dzisiaj przywódcy państw strefy euro. Temat pozostaje bez zmian. Jak poradzić sobie z kryzysem?
Specjalny szczyt w Brukseli poświęcony sprawie kryzysu zadłużenia w strefie euro oraz sposobów jego rozwiązania jeszcze się na dobre nie rozpoczął, a wszystko wskazuje na to, że przywódcy eurogrupy już doszli do porozumienia. Sprawą kluczową pozostaje Grecja oraz pytanie jak wyciągnąć Ateny z problemów. Jak poinformowali przedstawiciele władz Niemiec już wczoraj doszło do porozumienia pomiędzy kanclerz Angelą Merkel oraz prezydentem Nicolasem Sarkozy.
- Kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydent Francji Nicolas Sarkozy porozumieli się co do pakietu pomocowego dla zadłużonej Grecji - powiedział dziennikarzom Steffen Seibert, rzecznik Niemiec , nie podając szczegółów. Rozmowy w tej sprawie trwały od kilku tygodni.
- Osiągnięte porozumienie zostało omówione z szefem Europejskiego Banku Centralnego, Jean-Claude'em Trichet, oraz przewodniczącym Rady UE, Hermanem Van Rompuyem - dodał
Wynik środowych rozmów, które trwały sześć godzin, to zapowiedź wspólnego stanowiska na specjalnym szczycie państw strefy euro, które odbędzie się w Brukseli - podała wcześniej agencja DPA.
Banki wezmą udział w spotkaniu
Kilku szefów wielkich banków europejskich weźmie udział w Brukseli w czwartkowym szczycie przywódców państw strefy euro w sprawie pomocy dla Grecji - informuje niemiecki dziennik "Bild".
W dyskusjach będzie uczestniczyć - według gazety - m.in. prezes Deutsche Banku Josef Ackermann.
Przedstawiciele sektora bankowego po wielu tygodniach wahań mają m.in. zgodzić się na udział w drugim planie pomocy dla Grecji, który w godzinach popołudniowych będzie omawiany na dzisiejszym szczycie w Brukseli.
Nowy pakiet dla Grecji
Od kilku tygodni przedstawiciele strefy euro oraz bankierzy starali się "dopiąć" pakiet, który przekonałby rynki, że Grecja może uniknąć bankructwa, jednak między państwami eurolandu, szczególnie między Niemcami i Francją, występowały rozbieżności. Dodatkowo sprawę zaognia coraz większy opór obywateli państw eurolandu przeciwnych kolejnym pożyczkom ratunkowym.
Dla niemieckiego rządu kluczową sprawą jest udział sektora prywatnego, czyli banków i towarzystw ubezpieczeniowych, w nowym pakiecie greckim. Forma i skala tego udziału stanowiły jeden z głównych punktów spornych w negocjacjach o nowych programie ratunkowym dla Grecji.
Nowy pakiet pomocowy, podobnie jak pierwszy przyznany w maju zeszłego roku, ma wynieść 110 mld euro. Na nową pomoc złożą się identycznie jak poprzednim razem kraje strefy euro oraz Międzynarodowy Fundusz Walutowy.






