Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Ekonomia

Szczelinowanie jest bezpieczne

Odwiert gazu łupkowego
Fotorzepa, Bartłomiej Żurawski BŻ Bartłomiej Żurawski
Wiceminister skarbu uważa, że próby zablokowania poszukiwań i wydobycia gazu z łupków sš sprzeczne z „długofalowym interesem UE w zakresie bezpieczeństwa energetycznego”
Tak wynika z listu, który do eurodeputowanego Jacka Sa- ryusza-Wolskiego przesłał wiceminister skarbu Mikołaj Budzanowski i do którego dotarła „Rz". List dowodzi, że rzšd zdaje sobie sprawę z problemu, jakim może być ewentualne przyjęcie przez Parlament Europejski rezolucji wzywajšcej Unię do wstrzymania poszukiwań i wydobycia gazu łupkowego. Tym bardziej że kilka dni temu eurosposłowie dostali raport o szkodliwoœci tych prac. A Polacy zasiadajšcy w Parlamencie Europejskim przyznali, że zaczyna się „walka o łupki". Pisaliœmy o tym we wczorajszej „Rz". Wiceminister skarbu w liœcie broni prawa Polski do poszukiwania i eksploatacji złóż gazu łupkowego i przypomina, że Unii Europejskiej zależy na zwiększeniu produkcji surowców z własnych złóż, by ograniczyć import. Zatem ich eksploatacja będzie w tym kontekœcie mieć istotne znaczenie, odrzucenie zaœ możliwoœci poszukiwań „byłoby sprzeczne z dobrze pojętym interesem obywateli Unii".
Poza tym  resort skarbu odrzuca argumenty o fatalnych dla œrodowiska skutkach prowadzenia tych prac. Twierdzi, że „nie ma żadnych przesłanek", by kwestionować zasadnoœć poszukiwań, a obecne przepisy unijne gwarantujš wystarczajšca kontrolę i bezpieczeństwo tych prac. Zdaniem wiceministra skarbu zatem nie ma powodu wprowadzać dodatkowych regulacji. Mikołaj Budzanowski zdecydował się przygotować list, kiedy grupa eurodeputowanych zaczęła zbierać podpisy pod projektem oœwiadczenia Parlamentu Europejskiego, by wprowadzić moratorium na prace poszukiwawcze i wstrzymać wydawanie na nie zezwoleń w krajach Unii. Tymczasem – jak dowodzi Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo, a także przekonujš przedstawiciele zagranicznych firm i geolodzy – prace nie powodujš jakichkolwiek szkód dla œrodowiska, o ile sš wykonywane prawidłowo. Dlatego wiceminister przekonuje w liœcie, że Polska nie będzie poligonem doœwiadczalnym, ale skorzysta z bogatych doœwiadczeń amerykańskich i kanadyjskich oraz służb monitorujšcych bezpieczeństwo odwiertów. Z kolei wczoraj zarzšd PGNiG w komunikacie odrzucił zarzuty o szkodliwoœci szczelinowania, czyli prac niezbędnych przy poszukiwaniach i wydobyciu gazu z łupków. To właœnie ten zabieg, który polega na wpompowaniu olbrzymich iloœci wody i chemikaliów w głšb skały, by ułatwić wydobycie surowca, wywołuje najwięcej kontrowersji i jest krytykowany przez ekologów. Polska firma już w ubiegłym roku wykonała szczelinowanie w rejonie Markowoli i zapewnia, że jest ono bezpieczne, a wszystko odbywało się pod kontrolš, m.in. geologów. Natomiast rury, w których jest płyn ze szczelinowania, uniemożliwiajš jego przedostanie się do skał.  Firma zapewnia też, że 80 proc. œrodków chemicznych używanych do tych prac ma zastosowanie w gospodarstwach domowych i przemyœle spożywczym. Sprawa poszukiwań gazu łupkowego może zdominować dyskusję w Parlamencie Europejskim tuż po wakacyjnej przerwie.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL