REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Służby mundurowe » Wojsko

Wojsko

Kto rządzi polską armią

Edyta Żemła 09-09-2009, ostatnia aktualizacja 09-09-2009 02:55
Generał Tadeusz Buk, wkrótce szef Wojsk Lądowych  – przedstawiciel nowej generacji polskich dowódców
autor: Seweryn Sołtys
źródło: Fotorzepa
Generał Tadeusz Buk, wkrótce szef Wojsk Lądowych – przedstawiciel nowej generacji polskich dowódców
Generał Franciszek Gągor, szef Sztabu Generalnego  – formalnie najważniejszy oficer w polskiej armii
autor: Seweryn Sołtys
źródło: Fotorzepa
Generał Franciszek Gągor, szef Sztabu Generalnego – formalnie najważniejszy oficer w polskiej armii
Generał Mieczysław Bieniek, przedstawiciel Polski w NATO  – szara eminencja MON
autor: Jerzy Dudek
źródło: Fotorzepa
Generał Mieczysław Bieniek, przedstawiciel Polski w NATO – szara eminencja MON

Gen. Tadeusz Buk zastąpi gen. Waldemara Skrzypczaka na stanowisku dowódcy Wojsk Lądowych

Taką decyzję podjął prezydent Lech Kaczyński, o czym wczoraj oficjalnie poinformowało Biuro Bezpieczeństwa Narodowego.

Gen. Buk zastąpi gen. Skrzypczaka, który odszedł po tym, jak ostro skrytykował wojskową biurokrację za niedostateczne zakupy sprzętu dla naszych wojsk w Afganistanie. Jemu z kolei zarzucono naruszenie zasady cywilnej kontroli nad armią.

Co zmiana dowódcy oznacza dla żołnierzy? Nikt z naszych rozmówców nie ma wątpliwości, że gen. Buk będzie kontynuował politykę poprzednika. – Obaj mają bardzo podobną wizję rozwoju Wojsk Lądowych. Znają się zresztą dobrze, są przyjaciółmi – mówi oficer, który zna obu generałów.

Sam gen. Skrzypczak chwali swojego następcę: – Przeszedł wszystkie szczeble dowodzenia – od dowódcy plutonu do dowódcy dywizji. Bliżej mu więc do poligonów niż do salonów.

Radości z nominacji gen. Buka nie kryją żołnierze. – To człowiek z charyzmą, typowy żołnierz. Dobrze, że będzie naszym dowódcą – mówi oficer z warszawskiej Cytadeli, gdzie mieści się Dowództwo Wojsk Lądowych.

Kpili, że to „Buk wojny”

Gen. Buk jest niewysoki, ale w tłumie od razu się go dostrzega. Ma mocny głos i takiż uścisk dłoni. Szkoły wojskowe kończył w Waszyngtonie, a nie jak wielu polskich generałów – w Moskwie. Świetnie zna angielski.

– Ma trochę amerykańskie podejście do tego, co robi. Gdy ma coś do powiedzenia, wali prosto z mostu. Nie lubi ściemniania – opowiada znający go oficer.

Generał znany jest z tego, że na każdy temat ma własne zdanie. Taka samodzielność myślenia nie jest częsta w polskiej armii. Ma też ogromne doświadczenie bojowe zdobyte na misjach. Jako jeden z nielicznych polskich generałów aż trzykrotnie dowodził za granicą. Podczas czwartej zmiany w Iraku był zastępcą gen. Skrzypczaka, który wtedy tam dowodził. A na dziewiątą zmianę pojechał już jako samodzielny dowódca.

To była zresztą najtrudniejsza zmiana dla polskich żołnierzy. Wcześniej, przed przyjazdem gen. Buka, byli zamknięci w bazach i atakowani przez irackich rebeliantów. Nie byli jednak w stanie odeprzeć tych ataków, bo brakowało sprzętu, informacji wywiadowczych i, jak twierdzą, dobrego dowódcy. Sytuacja groziła kompromitacją.

Gen. Buk, zanim zgodził się objąć dowodzenie, zażądał lepszego sprzętu: moździerzy, śmigłowców zdolnych do nocnych ataków, opancerzonych samochodów, wsparcia myśliwców F-16 od Amerykanów. Sam też wybrał żołnierzy, bo stwierdził, że na wojnie nie potrzebuje księgowych. Na koniec postawił warunek, by przełożeni nie wtrącali się do jego metod działania. Dostał wszystko, czego chciał. Nieprzyzwyczajeni do takiej postawy oficerowie ze Sztabu Generalnego kpili, że do Iraku jedzie „Buk wojny”. Ale generał i jego żołnierze odnieśli sukces.

– Czyścili z rebeliantów ulicę po ulicy, dom po domu – wspomina jeden z oficerów. – Często działali w nocy, co wcześniej prawie się nie zdarzało.

Gen. Buk był też w Afganistanie. Pojechał tam jako zastępca dowódcy ds. szkolenia afgańskiej armii. Po powrocie z misji został dowódcą 1. Warszawskiej Dywizji Zmechanizowanej.

Jastrzębie Skrzypczaka

W wojsku panuje opinia, że odchodzący dowódca Wojsk Lądowych przez ostatnie lata wychował i promował grupę młodych, zdolnych generałów. W armii nazwa się ich jastrzębiami.

Jak przyznaje sam gen. Skrzypczak, jednym z najzdolniejszych jego wychowanków jest właśnie gen. Buk. A inni to np. generałowie Mirosław Różański, Andrzej Duks, Ireneusz Bartniak czy Grzegorz Buszka.

Wszyscy są dowódcami z linii, a nie sztabowcami, nie boją się walki, a przy tym mają dużą wiedzę strategiczno-taktyczną. Zdaniem ich zwolenników jastrzębie wyróżnia to, że nie boją się podejmować decyzji.

– Taka postawa to w armii rzadkość. Większość kolegów woli się nie wychylać, a odpowiedzialność zrzucić na podwładnych – mówi jeden z generałów. – Ekipa gen. Skrzypczaka to ludzie, dla których nie ma rzeczy niemożliwych.

Jastrzębie zdobywały doświadczenie na zagranicznych misjach. Często wchodzą w konflikt ze starszymi przełożonymi, bo ci ich zdaniem nie rozumieją wyzwań związanych z nowoczesną armią i współczesnymi zasadami prowadzenia wojny. Młodszym generałom trudno zaakceptować biurokratyczny marazm i skostniałe wojskowe struktury rodem z PRL. Wyraz temu dał gen. Skrzypczak, gdy otwarcie skrytykował administrację MON.

Poprzednia
1 2
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Siemoniak: potrzebna debata nad wydatkami obronnymi

Wydatki zbrojeniowe wymagają szerokiej debaty, aby dokonywać właściwych wyborów i uzyskać społeczne przyzwolenie na nakłady - powiedział minister obrony Tomasz Siemoniak >>