REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: ekonomia24 » Wiadomości

Sylwetki

Platforma z silnym zapleczem kadrowym

Beata Chomątowska 10-11-2007, ostatnia aktualizacja 10-11-2007 01:38

Nowemu rządowi nie grozi syndrom krótkiej ławki w gospodarce, z którym problem miało PiS. Platforma może przebierać wśród kandydatów na szefów spółek, ekspertów i doradców ekonomicznych

Przedstawiciele Platformy Obywatelskiej deklarują zerwanie z dotychczasową polityką polegającą na obsadzaniu przez zwycięzców w wyborach swoimi ludźmi stanowisk od ministerstw po spółki Skarbu Państwa. – Krytykowaliśmy za to PiS i nie chcemy powtarzać jego błędów – mówi Aleksander Grad, który może zostać szefem MSP. – Reguły będą jasne: otwarty, publiczny nabór w drodze konkursów do zarządów i rad nadzorczych.

Rząd PO – PSL będzie jednak musiał, tak jak jego poprzednicy, skorzystać ze wsparcia eksperckiego. Pod tym względem jest dziś w odmiennej sytuacji na starcie niż dwa lata temu Prawo i Sprawiedliwość.

Brak mocnego zaplecza sprawił, że politycy PiS oparli się na dwóch mało znanych wówczas instytutach: Sobieskiego i Kościuszki (skupionego wokół Witolda Ziobry, brata ministra sprawiedliwości). Ich członkowie trafili dzięki temu do rządu i władz państwowych spółek. Założyciel pierwszego z nich Paweł Szałamacha został później wiceministrem skarbu.

Platforma, choć w ciągu dwóch opozycyjnych lat nie dopracowała się własnego thinktanku produkującego na jej wyłączny użytek idee ekonomiczne, ma do dyspozycji bogaty zasób kadr w organizacjach reprezentujących zbieżne poglądy na gospodarkę. Wśród ich założycieli nie brak sympatyków tej partii i dawnych działaczy Kongresu Liberalno-Demokratycznego.

Gdańskie korzenie

– Tworząc dokumenty programowe dla gabinetu cieni PO, w sprawach gospodarki konsultowaliśmy się z członkami Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych, Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową, Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan – mówi poseł Jan Wyrowiński, rzecznik ds. skarbu w gabinecie cieni.

– Przygotowywali dla nas analizy, opracowania. Nie byli jednak grupą ekspercką pracującą wyłącznie na rachunek PO. Każdy z nas korzystał z doświadczenia innej organizacji, m.in. w sprawach dotyczących prywatyzacji doradzała mi prof. Barbara Błaszczyk z CASE, Adam Szejnfeld współpracował z Lewiatanem.

CASE jest jednym z najstarszych instytutów badawczych w Polsce. Powstał w 1991 r., ma status fundacji. Wśród jego założycieli są Ewa i Leszek Balcerowiczowie, przewodniczącym rady instytutu jest prof. Marek Dąbrowski, były sekretarz stanu w rządzie Tadeusza Mazowieckiego i członek Rady Polityki Pieniężnej pierwszej kadencji. – To niezwykle opiniotwórcza organizacja o dużej renomie – mówi o CASE Jan Wyrowiński.

Równorzędne wsparcie dla programu gospodarczego PO zapewniał gdański Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową. Jego główną przewagą nad innymi organizacjami jest ścisły związek ze środowiskiem gdańskich liberałów. Założyciele IBnGR kojarzeni są z byłym premierem Janem Krzysztofem Bieleckim, który – jak wiadomo nieoficjalnie – ma spory wpływ na obsadę stanowisk w nowym rządzie. We władzach instytutu zasiada Jan Szomburg, były doradca europosła Janusza Lewandowskiego, ministra przekształceń własnościowych w rządzie Hanny Suchockiej i Jana Krzysztofa Bieleckiego, jeden z twórców pierwszego programu KLD. Sam Lewandowski jest przewodniczącym Rady Fundatorów IBnGR. Inne nazwiska związane z instytutem to były poseł i działacz “Solidarności” Jacek Merkel, była prezes ZUS Aleksandra Wiktorow, były wiceminister finansów dr Wojciech Misiąg.

Korpus dyrektorów

Inną grupą skupiającą ludzi, których doświadczenie i kompetencje w połączeniu ze wspólnotą poglądów na gospodarkę stanowią potencjalnie łakomy kąsek dla PO, jest fundacja Polski Instytut Dyrektorów. Jego głównym mózgiem jest ekonomista Andrzej Nartowski, były redaktor naczelny “Gazety Bankowej”.

W skład instytutu wchodzą menedżerowie i byli menedżerowie. Część z nich pełniła ważne funkcje w spółkach Skarbu Państwa za rządów AWS, z ich umiejętności nie skorzystało jednak PiS-owskie kierownictwo Ministerstwa Skarbu. Hobbystycznie zajmowali się więc tworzeniem kodeksu dobrych praktyk w spółkach, organizowaniem konferencji i seminariów, przygotowali też własną listę kandydatów do rad nadzorczych. – Przesłaliśmy ją ministrowi skarbu Wojciechowi Jasińskiemu, ale nie doczekaliśmy się odpowiedzi – mówi Andrzej Nartowski. Nikt z nowego rządu nie składał PID propozycji współpracy. – Jesteśmy jednak otwarci na współdziałanie z każdą ekipą, która umożliwi nam służenie rynkowi – mówi Nartowski. W radzie programowej PID są Maria Wiśniewska, była szefowa Pekao SA, kiedyś związana z PO, i były prezes GPW Wiesław Rozłucki. Głównym ekonomistą fundacji jest Paweł Wojciechowski, najkrócej urzędujący minister finansów w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza. Wśród fundatorów PID jest też PKPP Lewiatan.– Wszystkie osoby, które spełnią warunki określone dla członków rad nadzorczych, będą mogły startować na te stanowiska w konkursach – mówi Aleksander Grad. – To samo odnosi się zresztą do zasobu kadrowego PiS. Decydującym kryterium będzie fachowość.

Poprzednia
1 2
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

10 lutego 2012, piątek

10 lutego 2012, piątek





USA – bi­lans han­dlo­wy w grud­niu, in­deks na­stro­jów kon­su­menc­kich Uni­wer­sy­te­tu Mi­chi­gan.
Wielka Brytania: - ce­ny pro­duk­cji w stycz­niu.
Francja : - pro­duk­cja prze­my­sło­wa w grud­niu, bi­lans ob­ro­tów bie­żą­cych w grud­niu; wy­ni­ki: To­tal.
Włochy: - pro­duk­cja prze­my­sło­wa w grud­niu.
Szwaj­ca­ria: - in­fla­cja w stycz­niu.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

Zamknij

Przeczytaj też: >>

Zysk netto Orlenu nieco niższy od prognoz

Zysk netto spółki wzrósł do 1443 mln zł z 541 mln zł rok wcześniej, ale i tak był niższy od średniej prognoz analityków, którzy zakładali zysk o ponad 100 mln zł wyższy >>