Węgry
Clinton zatroskana o węgierską demokrację
Sekretarz stanu USA Hillary Clinton, która zakończyła dziś wizytę na Węgrzech, wyraziła zatroskanie o swobody demokratyczne w tym kraju
Krytycy centroprawicowego rządu Węgier premiera Viktora Orbana zarzucają mu m.in. podkopywanie wolności prasy i ograniczanie kompetencji Trybunału Konstytucyjnego.
- Rozmawialiśmy bardzo otwarcie o ochronie instytucji demokratycznych na Węgrzech oraz gwarantowaniu ich rozwoju i umacniania się, w tym o zapewnieniu niezbędnej kontroli i równowagi - powiedziała Clinton na wspólnej konferencji prasowej z Orbanem.
- Jako przyjaciele Węgier daliśmy wyraz naszym obawom, a przede wszystkim zaapelowaliśmy o autentyczne oddanie idei wolności wymiaru sprawiedliwości, wolności prasy i przejrzystości rządzenia - powiedziała szefowa amerykańskiej dyplomacji.
Clinton poinformowała, że rozmawiała z Orbanem na wiele tematów, w tym o Trybunale Konstytucyjnym, ustawie medialnej i nowej konstytucji Węgier.
- Jestem zdania, że w procesie wdrażania konstytucji oraz towarzyszących jej podstawowych ustaw jest ważne, by - i pan premier oczywiście bardzo jasno to powiedział - dokładał on starań o to, by Węgry były bardzo wierne swym demokratycznym tradycjom bronienia swobód jednostki, utrzymywania wolności prasy i wymiaru sprawiedliwości oraz zapewniania kontroli i równowagi - dodała.
Obecny rząd węgierski, urzędujący od maja 2010 roku, przyjął w zeszłym roku ustawę medialną, która była ostro krytykowana w UE i ostatecznie została częściowo zmodyfikowana.
W kwietniu bieżącego roku natomiast rząd przyjął nową konstytucję, która zdaniem jej przeciwników jeszcze umocni jego władzę.














