REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Świat » Azja » Pakistan

Pakistan

Staliśmy się bardziej dojrzali

Wojciech Lorenz 19-02-2008, ostatnia aktualizacja 19-02-2008 03:07

Ludzie chcą żyć w spokojnym kraju – mówi politolog z Uniwersytetu w Peszawarze

Rz: Bał się pan tego, co może się stać po wyborach?

Ijaz Khan: Bardzo. Jeśli społeczeństwo miałoby poczucie, że wybory zostały sfałszowane, kraj pogrążyłby się w chaosie. Na szczęście, po przebiegu wyborów widać, że kraj stał się trochę bardziej dojrzały. I trochę bardziej demokratyczny. Wcześniej wszystkie wybory były fałszowane i robiono to na masową skalę. Teraz jednak też wszystko zależy od władz, które mogą zmienić ostateczny wynik.

Jaki byłby najczarniejszy scenariusz?

Wystarczy popatrzeć na Irak czy Afganistan, by go sobie wyobrazić. Nikt rozsądny nie wierzy w rozpad Pakistanu. Muzułmanie z Pendżabu, Sindh, Prowincji Północnych i Beludżystanu chcą mieszkać we wspólnym kraju, ale chcą mieć coś do powiedzenia. Nacjonalistom z Beludżystanu, którzy toczą wojnę z rządem, chodzi o to, by ta wielka prowincja zamieszkana przez 10 milionów ludzi czerpała więcej korzyści ze swych bogatych złóż gazu. Wszystkie rządy ją zaniedbywały. Gaz doprowadzono do niej na samym końcu i ludzie są tam najbiedniejsi.

Dlaczego demokratyczne władze miałyby skuteczniej walczyć z ekstremistami niż prezydent Muszarraf?

Dyktatura Muszarrafa jest już tak niepopularna, że ludzie zaczęli sympatyzować z ekstremistami, którzy walczą z prezydentem. To niebezpieczne zjawisko. Prawie wszyscy Pakistańczycy czują się jednocześnie zagrożeni przez zamachowców i chcą spokojnego, bezpiecznego kraju, szanowanego za granicą. Jestem pewien, że gdyby czuli, iż dadzą demokratycznemu rządowi zielone światło na rozwiązanie problemu ekstremistów, walka byłaby o wiele bardziej skuteczna, bo radykałowie straciliby część poparcia. Poza tym część z nich sama przestanie używać siły. Wybory przecież przebiegły spokojnie. Było tylko kilka incydentów. To pokazuje, że ludzie chcą mieć prawo do wyrażenia sprzeciwu. Ponieważ Muszarraf do tej pory na to nie pozwalał, niektórzy szukali innych sposobów manifestowania niezadowolenia. Często była to przemoc.

Czy nowy rząd zdystansuje się od USA?

Nie wyobrażam sobie, by Pakistan nie kontynuował sojuszu z Ameryką. Razem z nią będzie prowadził wojnę z terroryzmem. Wiele krajów jest sojusznikami USA, choć niekoniecznie popiera całą ich politykę.

Przeczytaj więcej o:  khan, pakistan, wybory

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Clinton: Pakistan musi skuteczniej walczyć z terrorystami

Sekretarz stanu USA Hillary Clinton wezwała Pakistan do nasilenia walki z ekstremistycznymi ugrupowaniami >>