Nagroda im. Giedroycia
Nominowani do nagrody im. Giedroycia - sylwetki
Sylwetki nominowanych
Andrzej Brzeziecki i Małgorzata Nocuń: Wyprawy na Wschód
Ten reporterski duet od wielu lat współpracujący z "Tygodnikiem Powszechnym" nazywany jest najciekawszym w młodym polskim dziennikarstwie. Specjalizują się głównie w tematyce Europy Wschodniej. W 2004 r. relacjonowali przebieg pomarańczowej rewolucji na Ukrainie. Są także laureatami ukraińskiej nagrody dziennikarskiej Złote Pióro.
Cztery lata temu przemierzyli Białoruś, przyglądając się wyborom prezydenckim, w których zwyciężył Aleksander Łukaszenko. Owocem tej wyprawy była książka "Białoruś: kartofle i dżinsy" opowiadająca o ludziach walczących z ostatnią dyktaturą nowoczesnej Europy.
Autorzy cofają się w niej do przełomu lat 70. i 80. opisując liderów białoruskiej opozycji, a także pierwsze lata niepodległości, która dla Białorusi okazała się pasmem rozczarowań. W tym roku wydali także "Ograbiony naród. Rozmowy z białoruskimi intelektualistami".
Obecnie współtworzą dwumiesięcznik "Nowa Europa Wschodnia".
k.b.
Jerzy Buzek: Międzynarodowe partnerstwo
Kiedy w 1997 roku został premierem koalicyjnego rządu AWS – UW, wielu komentatorów, polityków i zwykłych Polaków z niedowierzaniem pytało: "Kim jest Jerzy Buzek?".
Dziś znany jest przede wszystkim jako przewodniczący Parlamentu Europejskiego. Obejmując ten urząd, powiedział: "Swój wybór traktuję jako hołd dla milionów obywateli, którzy walczyli o demokrację w krajach Europy Środkowej i Wschodniej". Dodał też, że chciałby się stać reprezentantem wszystkich dziesięciu krajów, które 20 lat temu odrzuciły totalitarną władzę. W swoim exposé zapowiedział, że będzie promował szerokie partnerstwo międzynarodowe na Wschodzie. Już jako eurodeputowany, którym został w 2004 r. z najlepszym wynikiem w Polsce, działał na rzecz Partnerstwa Wschodniego.
Pracował m.in. w Stałej Delegacji Parlamentu Europejskiego UE – Ukraina oraz w delegacji do spraw stosunków z państwami Azji Południowo-Wschodniej i Stowarzyszeniem Państw Azji Południowo-Wschodniej (ASEAN). Reprezentował też Parlament Europejski podczas wyborów na Ukrainie, wspierając pomarańczową rewolucję.
maty
Wojciech Duda: Gdański liberał
Współtwórca – wraz z Donaldem Tuskiem – środowiska gdańskich liberałów, które w ciągu ćwierćwiecza przekształciło się z marginalnej grupy pasjonatów w najbardziej wpływowe środowisko w Polsce. – Wzięliśmy się z przeczytanych książek, z dyskusji po świt, z doświadczeń "Solidarności" i stanu wojennego – wspominał Duda na łamach "Polityki" skromne początki działalności.
Gdańscy liberałowie od początku skupieni byli wokół "Przeglądu Politycznego", którego pierwszy numer ukazał się w 1983 r. W połowie lat 80. połączyli się z intelektualistami z Wybrzeża: Januszem Lewandowskim, Janem Krzysztofem Bieleckim oraz Dariuszem Filarem, i powołali Kongres Liberalno-Demokratyczny. I choć stronnictwo od dawna nie istnieje, to jego czołowi działacze wytrwale dążą do przemycania idei gdańskich liberałów do większych ugrupowań: najpierw Unii Wolności, a następnie PO. A sam Duda, od 1991 r. redaktor naczelny i wydawca "Przeglądu Politycznego", od trzech lat jest głównym doradcą premiera Tuska.
br
Basil Kerski: Wbrew stereotypom
W swej publicystyce porusza tematykę relacji polsko-niemieckich, sięgając głęboko w historię obu narodów. Pochodzi z Gdańska, ale od 30 lat mieszka w zachodnim Berlinie. Dlatego tak bliska jest mu tematyka relacji polsko-niemieckich.
Od 1998 roku jest redaktorem naczelnym dwujęzycznego polsko-niemieckiego kwartalnika "Dialog", który porusza kwestie stosunków polsko-niemieckich: politycznych, gospodarczych, kulturalnych i historycznych.
Ideą kwartalnika, który ukazuje się nakładem 8 tys. egzemplarzy, jest m.in. zmniejszenie uprzedzeń pomiędzy narodami. Przy czym – jak czytamy na stronie internetowej pisma – ""Dialog" nie jest organem jednej lub drugiej strony".
Kerski pełni także funkcję dyrektora Federalnego Związku Towarzystw Niemiecko-Polskich. Pracował w niemiecko-amerykańskim Aspen Institute w Berlinie, a także w Instytucie Badawczym Niemieckiego Stowarzyszenia Polityki Zagranicznej oraz w niemieckim Bundestagu.















