REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Ekonomia » Rynki i Firmy » Banki

Banki

Citi i JP Morgan przyczyniły się do upadku Lehmana

Hubert Kozieł 13-03-2010, ostatnia aktualizacja 13-03-2010 01:40

Banki żądały w krytycznym dla Lehman Brothers okresie większych zabezpieczeń kredytów oraz zmian w umowach gwarancyjnych

Skomentuj na blogu

Decyzje Citi i JP Morgan uderzyły w płynność finansową banku. To jedna z tez zawartych w liczącym 2,2 tys. stron raporcie dotyczącym bankructwa Lehman Brothers, który został złożony w nowojorskim sądzie. Upadek tego banku doprowadził we wrześniu 2008 r. do eskalacji światowego kryzysu finansowego.

38 mln dol. kosztował raport dotyczący bankructwa Lehman Brothers

Autorem tworzonego od ponad roku raportu jest Anton Valukas, szef firmy prawniczej Jenner & Block. W tym czasie przesłuchał m.in. szefa Fedu Bena Bernanke oraz sekretarza skarbu Timothy’ego Geithnera. Wspólnie ze współpracownikami przejrzał ponad 10 mln dokumentów oraz blisko 20 mln e-maili dotyczących tej sprawy.

Według raportu Richard Fuld, były prezes Lehmana, oraz dawni dyrektorzy finansowi banku: Chris O’Meara, Erin Callan oraz Ian Lowitt, manipulowali danymi finansowymi oraz stosowali księgowe sztuczki, by ukryć pogarszającą się kondycję Lehmana.

Bank stosował m.in. transakcje Repo 105. Polegały one na czasowym przekazywaniu zadłużonych aktywów innym spółkom jako zabezpieczenia krótkoterminowych pożyczek. W ten sposób dawano inwestorom wrażenie, że zmniejsza się zadłużenie banku (choć tak w rzeczywistości nie było).

Valukas wśród czynników odpowiedzialnych za upadek Lehmana wskazuje również zaniedbania audytora, firmy Ernst & Young. Spółka broni się, twierdząc, że jej ostatni audyt Lehmana obejmował rok obrachunkowy kończący się 30 listopada 2007 roku, a wówczas stan finansów banku został przedstawiony rzetelnie.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

USA pozywa banki

Stany Zjednoczony zamierzają pozwać do sądu kilkanaście dużych banków, za to, że źle przedstawiły jakość hipotek sprzedanych podczas "bąbla" na rynku nieruchomości - ujawnił "NYT" >>