REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Sport » Kolarstwo

Kolarstwo

Riccardo Ricco wraca na rower

map 18-03-2010, ostatnia aktualizacja 18-03-2010 08:57
Po przyłapaniu na stosowaniu EPO Włoch Riccard Ricco z ekipy Saunier Duval został zdyskwalifikowany. Cała hiszpańska grupa wycofała się wówczas z wyścigu
źródło: AFP
Po przyłapaniu na stosowaniu EPO Włoch Riccard Ricco z ekipy Saunier Duval został zdyskwalifikowany. Cała hiszpańska grupa wycofała się wówczas z wyścigu

Włoch Riccardo Ricco, objawienie Tour de France w 2008 roku, w przyszłym tygodniu wróci na kolarskie trasy po dwudziestomiesięcznej dyskwalifikacji za stosowanie dopingu

26-letni Ricco zamierza wystąpić w pięciodniowym wyścigu Coppi-Bartali we Włoszech. Będzie reprezentował barwy zespołu Ceramica Flaminia.

- To mój drugi debiut w zawodowym peletonie. Ciężko, strasznie ciężko pracowałem, by wykorzystać drugą szansę. Kolarstwo to mój zawód. Drugi raz podobnego błędu, jak dwa lata temu, nie popełnię - powiedział Ricco.

Włoch był rewelacją Tour de France w 2008 roku. Wygrał dwa górskie etapy, ale potem w jego moczu znaleziono syntetyczną erytropoetynę trzeciej generacji, uważaną wówczas przez niektórych za niewykrywalną.

Przez dwa tygodnie zaprzeczał, jakoby stosował doping, ale w końcu przyznał się do winy podczas przesłuchania przed prokuratorem antydopingowym Włoskiego Komitetu Olimpijskiego

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Nie ta krew, czyli upadek Contadora

Alberto Contador skazany: stracił tytuły zdobyte od 2010 roku, może stracić 2,5 miliona euro. Ale do sportu wróci już za pół roku >>
reklama