Przestępczość
Zarzuty za rasizm i nazwanie Tuska Goebbelsem
Student, który pisał felietony w piśmie sympatyków Korony Kielce, usłyszał prokuratorskie zarzuty po publikacji kieleckiej "Gazety Wyborczej"
Felietonista "Złocisto Krwistych" nazywał emigrantów "kolorowymi osobnikami" i "intruzami", których ojcowie mieszkali w "lepiankach z g... wielbłąda".
W trakcie śledztwa prokurator natrafił na inny artykuł tegoż kibica, w którym autor nazwał premiera m.in. "ćwokiem i prostakiem" oraz porównał go do Goebbelsa.
Prokuratura korzystała w śledztwie z opinii językoznawcy. Z treści opinii wynika, że w jednym artykule doszło do znieważenia grupy ludzi, a w drugim - znieważenia i poniżenia premiera.
Prokurator przedstawił autorowi tekstów - 22-letniemu studentowi Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego - dwa zarzuty: znieważenia grupy ludzi z powodu ich przynależności rasowej do innej rasy niż biała oraz publicznego znieważenia i poniżenia konstytucyjnego organu RP - prezesa Rady Ministrów, poprzez użycie wobec niego słów uznanych za obelżywe.
Według rzecznika Prokuratury Okręgowej w Kielcach Sławomira Mielniczuka student przyznał się. Grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności.
W przesłanym w kwietniu oświadczeniu, działacze Stowarzyszenia "Złocisto Krwiści" napisali, iż nie akceptują poglądów, jakie pojawiły się w ostatnich numerach gazetki, nie zgadzają się także ze światopoglądem, jaki przedstawił autor tekstu. Przeprosili wszystkich, którzy poczuli się urażeni treściami zamieszczonymi w gazetce, jak również Klub Korona.















