Hadżdż pod znakiem grypy

jen 25-11-2009, ostatnia aktualizacja 25-11-2009 12:36

Dla setek tysięcy muzułmanów na świecie rozpoczął się hadżdż, pielgrzymka do świętego miasta Mekki, którą przynajmniej raz w życiu ma obowiązek odbyć każdy wyznawca islamu.

Hadżdż w dżdżu
źródło: AFP
Hadżdż w dżdżu

W tym roku wprowadzono środki ostrożności także w obawie przed epidemią grypy A/H1N1.

Według oficjalnych źródeł, Arabia Saudyjska wydała specjalne wizy dla 1,6 mln pielgrzymów z zagranicy. Do nich należy doliczyć setki tysięcy wiernych z kraju.

Porządku pilnuje prawie 100 tys. agentów służb bezpieczeństwa, a personel medyczny liczy 20 tys. osób.

Mimo rozporządzeń władz w środę w drodze do doliny Miny, w pobliżu Mekki, niewielu pielgrzymów miało maski. Wzdłuż drogi oczekują karetki pogotowia i przenośne punkty sanitarne. U wejść do doliny umieszczono czujniki do wykrywania podwyższonej temperatury u pielgrzymów.

Uczestnicy hadżdżu jutro udadzą się w kierunku Góry Arafat, zwanej Górą Miłosierdzia. Dzień później rozpocznie się Święto Ofiar (id al-adha), upamiętniające poświęcenie przez Abrahama swego starszego syna Izmaela. Wierni wezmą jeszcze udział w obrzędzie ukamienowania szatana, którego symbolizują trzy kamienne bloki. Zgodnie z tradycją w tym miejscu szatan ukazał się Abrahamowi.

Po zakończeniu tego rytuału pielgrzymi udają się do Mekki, aby na dziedzińcu Świętego Meczetu okrążyć świątynię Al-Kaba z wmurowanym w nią Czarnym Kamieniem, największą świętością islamu.

Al-Kaba symbolizuje jedność wszystkich wyznawców islamu.

Hadżdż jest jednym z pięciu filarów islamu; Koran nakazuje każdemu muzułmaninowi przynajmniej raz w życiu odbyć pielgrzymkę do Mekki.

PAP