REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Ekonomia » Media i Internet

Media i Internet

TV Puls bardziej rozrywkowa

Magdalena Lemańska 03-09-2010, ostatnia aktualizacja 03-09-2010 02:07
Redakcja poleca:

Bazując na takich programach jak „Dziewczyny na ekran” stacja, z której wycofali się franciszkanie, ma w tym roku osiągnąć zysk operacyjny

Stacja, która ubiegły rok zamknęła zyskiem netto, ale na operacyjnym minusie, w tym roku liczy na co najmniej 30-proc. wzrost przychodów operacyjnych (ubiegłoroczne wynosiły ok. 30 mln zł) i na zysk operacyjny. – Po sześciu miesiącach tego roku wynik na poziomie operacyjnym jest już zbliżony do zera – mówi Beata Dymacz, dyrektor finansowa firmy.

2 procent udziału w widowni w wieku 16 – 49 lat chce mieć na koniec roku TV Puls

Wzrost przychodów reklamowych mają zapewnić stacji coraz bardziej komercyjne programy. Stacja, która ma za sobą lata nadawania programu rodzinno-katolickiego w czasie, gdy jej współwłaścicielem byli ojcowie franciszkanie, po ich wycofaniu się stawia m.in. na „Dziewczyny na ekran” (modelki rywalizują o sesję w „CKM”) czy telenowelę „Pustynna miłość”. Promuje się hasłem „TV Puls – więcej niż rozrywka!” i zmienia logo. – Nie realizujemy teraz żadnej misji. Celem są komercyjna oglądalność i sukces – mówi Dariusz Dąbski, prezes i właściciel TV Puls. W nową ramówkę i logo stacja zainwestuje ponad 10 mln zł i do końca roku chce mieć w komercyjnej grupie widzów (16 – 49 lat) ponad 2 proc. udziałów w widowni (jak podał PAP, w sierpniu wynik TV Puls wynosił w tej grupie 1,4 proc.). Dąbski, który po wycofaniu się ze stacji strategicznego inwestora, koncernu News Corp., poszukiwał nowego partnera biznesowego, nie wyklucza, że pozyska go np. tylko do produkcji jednego kanału (na potrzeby naziemnej telewizji cyfrowej Puls przygotuje kolejną rozrywkową stację). Zrezygnował jednak z debiutu giełdowego, który także był rozważany. – Nie jest nam już potrzebny inwestor. Nie mamy długów, nasza sytuacja, jeśli chodzi o możliwości kredytowe, jest rewelacyjna – mówi Dąbski.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Tanie telefony szansą dla Nokii

Wyniki za trzeci kwartał 2011 roku pozytywnie zaskoczyły inwestorów. Akcje zareagowały wzrostem notowań o 5,5 procent. >>