REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Ekonomia » Media i Internet

Media i Internet

Bunt estońskich dziennikarzy

IT 18-03-2010, ostatnia aktualizacja 18-03-2010 10:50
źródło: Flickr

Sześć głównych gazet Estonii wyszło dziś z pustymi stronami. To protest przeciwko planom rządu, by dziennikarze ujawniali swoje źródła informacji

Na białych stronach widniało jedno krótkie oświadczenie: „Tak będzie w przyszłości wyglądała prasa, jeżeli parlament przyjmie ustawę Reina Langi o ochronie źródeł 656 SE. Ustawa pozwala wsadzać do więzień dziennikarzy śledczych; zmusza ich do ujawniania źródeł informacji; a także karze wydawcę zanim jeszcze tekst trafi do druku” - pisze gazeta Maaleht.

Projekt ustawy przygotował minister prawa Rein Lang. Przepisy stanowią, że informatorzy muszą zostać podani do wiadomości organom ścigania lub urzędnikom ministerstwa w wielu przypadkach i to nawet na etapie przygotowywania tekstu do druku. Za odmowę grożą im i wydawcom wysokie kary pieniężne oraz więzienie.

Tymczasem estońskim parlamentarzystom wcale nie przeszkadza, że wymyślone przez Langa prawo bliżej ma do Korei Północnej aniżeli do Unii. Skierowali już projekt do pierwszego czytania. Środowiska dziennikarskie zapowiadają strajk i odwołanie do Brukseli.

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Tanie telefony szansą dla Nokii

Wyniki za trzeci kwartał 2011 roku pozytywnie zaskoczyły inwestorów. Akcje zareagowały wzrostem notowań o 5,5 procent. >>