REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kultura » Literatura

Literatura

Co gryzie Anthony'ego Bourdaina

Piotr Gociek 20-05-2011, ostatnia aktualizacja 20-05-2011 13:52
źródło: Fotorzepa

Anthony Bourdain to urodzony showman – Robert Makłowicz zdaje się przy nim nudny jak lekcja wbijania gwoździ.

W dodatku natura nie poskąpiła mu talentów. Ma w dorobku nie tylko błyskotliwe programy telewizyjne, ale (głównie!) jest świetnym kucharzem, autorem niezłych książek kryminalnych i złośliwym krytykiem kulinarnym. Kto zna go z serii „No Reservations" nie będzie zawiedziony tomem wspomnień z podróży „Świat od kuchni". Kto nie zna go w ogóle – równie dobrze może zacząć tę znajomość teraz.

Siedemnaście obrazków z różnych zakątków świata łączy – zdaniem autora – motyw poszukiwania posiłku idealnego, ale proszę nie dać się nabrać. Opowieści Bourdaina można czytać, nie interesując się kuchnią – zabrzmi to dziwnie, zważywszy ile miejsca w książce zajmują opisy potraw i ich przygotowywania. Nowojorski mistrz kucharski świetnie opowiada, łączy nostalgiczną nutę z krwawymi opisami, a liryczne wstawki z sarkastycznym humorem. I dlatego, gdy czytałem jego relacje z Wietnamu czy Kambodży, dużo większą atrakcją były dla mnie obszerne wstawki oddające koloryt lokalny, niż ekscytowanie się, „co też obrzydliwego zje tym razem". Prawdziwą perełką jest opis powrotu do krainy lat dziecięcych podjętego wraz z młodszym bratem. „Powrót na plażę" (czyli na zimowe francuskie wybrzeże) spokojnie obroniłby się w kategorii „literatura piękna".

Znakomity w dostrzeganiu smacznych szczegółów Bourdain potyka się jednak, gdy próbuje sił w refleksji historyczno-politycznej. Opinia, że rosyjscy chłopi wpadli w euforię po obaleniu Romanowów, bo denerwował ich przepych pałaców Katarzyny II, świadczy o tym, że autor nie ma zielonego pojęcia ani o rosyjskich chłopach, ani o sowieckiej rewolucji. Nie warto więc słuchać go, gdy narzeka na Henry'ego Kissingera albo epatuje zamiłowaniem do substancji wdychanych (nie chodzi o tytoń).

Bourdain to symbol mieszczucha XXI wieku – bogaty, nieco znudzony i podstarzały już hipster w podróży. Kiedy zechce kupić jagnię w Maroku – stać go. Gdy się zmęczy – wraca spać do Nowego Jorku. Chętnie eksperymentuje z jedzeniem głowizny, ale zarzynanie zwierzątek sprawia mu przykrość. Na szczęście wszystko, co widzi, może sprzedać telewizji i wydawcy. Dzięki Bogu, że przynajmniej w odróżnieniu od innych mieszczuchów nie traktuje siebie śmiertelnie poważnie.

Anthony Bourdain „Świat od kuchni", Carta Blanca 2011, 332 str.

Przeczytaj więcej o:  Anthony Bourdain, kulinaria, podróże

Plus Minus
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Gejowskie małżeństwo w świecie komiksowych superbohaterów

O tym fikcyjnym ślubie poinformowała większość amerykańskich mediów – superbohater z jednej z najsławniejszych komiksowych serii na świecie zawarł małżeństwo ze swym partnerem. >>