REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Fotografia

Fotografia

Fotomożliwości, czyli kup pan zdjęcie

Paulina Kmieć 08-04-2008, ostatnia aktualizacja 08-04-2008 18:57
Mieczysław Waśkowski, Antoni Nurzyński – „16 fotogramów z filmu taszystowskiego Somnambulicy”, 1957 r. Fotogramy barwne wykonanych z oryginalnych klatek filmowych, papier fotograficzny, błyszczący, 20 x 27,5 cm (każdy). Na dzisiejszej aukcji w Rempeksie wystawione za 89 000 zł (taszyzm, tzw. malarstwo gestu – rozlewanie farb na podłożu, powstał w poł. XX w.)
źródło: Udostępnione przez Dom Aukcyjny Rempex
Mieczysław Waśkowski, Antoni Nurzyński – „16 fotogramów z filmu taszystowskiego Somnambulicy”, 1957 r. Fotogramy barwne wykonanych z oryginalnych klatek filmowych, papier fotograficzny, błyszczący, 20 x 27,5 cm (każdy). Na dzisiejszej aukcji w Rempeksie wystawione za 89 000 zł (taszyzm, tzw. malarstwo gestu – rozlewanie farb na podłożu, powstał w poł. XX w.)
Najdroższe zdjęcie w Polsce  – Stanisław Ignacy Witkiewicz „Kolaps, przy lampie” (1350000 zł)
źródło: Dom aukcyjny Polswissart
Najdroższe zdjęcie w Polsce – Stanisław Ignacy Witkiewicz „Kolaps, przy lampie” (1350000 zł)
Najdroższe zdjęcie na świecie – Andreas Gursky „99 centów” (3346457 dolarów)
źródło: Sotheby's
Najdroższe zdjęcie na świecie – Andreas Gursky „99 centów” (3346457 dolarów)

Na Zachodzie już dawno zorientowano się, że to nie aparat robi zdjęcie. Fotografowie uważani są za artystów, rynek fotografii kolekcjonerskiej kwitnie. Podobno wśród polskich kolekcjonerów sztuki fotografia staje się modna.

W 2007 r. odbyła się trzecia edycja londyńskich targów fotograficznych (London Photo), dziesiąta edycja podobnej imprezy w Paryżu (Paris Photo). Coraz więcej osób w Stanach Zjednoczonych i na zachodzie Europy ulubione zdjęcia wiesza na ścianach. Wśród znanych kolekcjonerów są: Madonna, Elton John i Bjork.

W środę w warszawskim Rempexie rozpocznie się pierwsza w tym roku aukcja fotografii kolekcjonerskiej. Organizatorzy spodziewają się tłumów. To ostatni moment, by dobrą polską fotografię kupić praktycznie za grosze. To trzecia tego rodzaju impreza zorganizowana w ramach projektu Polska Fotografia Kolekcjonerska, którego twórcami są portal artinfo.pl oraz Rempex.

– Na pierwszej obroty Rempeksu wyniosły 110 tysięcy złotych, na drugiej 160 tysięcy. Dziś do sprzedania jest prawie 260 prac 100 artystów – mówi Rafał Kamecki z artinfo.pl. Są zarówno klasycy fotografii krajobrazowej z początków XX wieku (Jan Bułhak), jak i młodzi artyści wideo-art i performance (Daniel Rumiancew). Ceny wywoławcze wahają się od kilkuset do 32 tysięcy złotych.

O co chodzi w kolekcjonowaniu?

Najlepiej opowiada o tym Simon de Pury – szef potężnego nowojorskiego domu aukcyjnego Phillips, de Pury & Co. Jest autorytetem na rynku, prowadzi aukcję w czterech językach równocześnie. Ma swoje przedstawicielstwa w Londynie, Genewie, Berlinie, Brukseli, Los Angeles, Mediolanie, Monachium i w Paryżu. Pod adresem www.phillipsartexpert.com de Pury osobiście wyjaśnia internautom, dlaczego warto kupować sztukę i na czym ten proceder polega.

Radzi inwestować w to, co się naprawdę lubi, a nie w to, co teoretycznie się opłaca. Przekonanie, że aby kupować sztukę, trzeba mieć dużo pieniędzy, de Pury nazywa nieporozumieniem. Na rynku znajdzie się coś dla każdego. Nawet jego dom prowadzi aukcje zwane Saturday[AT]Philips, na których sprzedaje dzieła o wartości od 500 do 20 tysięcy dolarów.

Według de Pury'ego samo ustalanie wartości dzieła, zanim wystawi się je na aukcję, jest sztuką. Zależy m.in. od tego, jak wcześniej wyceniano podobne prace i jak wyjątkowy jest dany przedmiot. W wypadku fotografii – jednym z istotnych czynników jest tzw. numer edycji – czyli numer odbitki wykonanej z danego negatywu. Im wyższy, tym niższa wartość pracy.

Udział w licytacji może wziąć każdy, jednak tam, gdzie ceny idą w setki tysięcy dolarów, aby licytować, trzeba uwiarygodnić swój stan posiadania, zwłaszcza jeśli ktoś licytuje po raz pierwszy. Po wysłuchaniu 29 krótkich i klarownych wyjaśnień de Pury'ego wiemy o wiele więcej, a pod adresem depury.podcastnowproductions.com możemy jeszcze spojrzeć, jak wygląda jego praca. Simon de Pury twierdzi, że właśnie fotografia jest nadzieją sztuki kolekcjonerskiej w przyszłości. I raczej się nie myli.

Najdrożsi

Na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat obroty kolekcjonerskich aukcji fotograficznych na świecie wzrosły o ok. 150 procent. Dwa lata temu rekordy cenowe aukcji były sumami sześciocyfrowymi.

Dziś prace aż ośmiu fotografów warte są ponad milion dolarów za zdjęcie. Pięć rekordowo cennych to dzieła artystów współczesnych (Andreas Gursky, Cindy Sherman, Hiroshi Sugimoto, Richard Prince, Piotr Ukłański), trzy fotografie są autorstwa amerykańskich klasyków: Alfreda Stieglitza, Edwarda Steichena i Edwarda S. Curtisa. Absolutnym rekordem jest suma 3 milionów 346 tysięcy 457 dolarów, za którą sprzedano pracę Andreasa Gursky'ego zatytułowaną "99 centów" w roku 2007 na aukcji londyńskiego domu aukcyjnego Sotheby. Zdjęcie zostało wykonane w sześciu odbitkach kolekcjonerskich. Wcześniej inną odbitkę "99 centów" sprzedano za 2 miliony 480 tysięcy dolarów. Drugie miejsce w rankingu należy do Cindy Sherman. Dom aukcyjny Christie w 2007 r. sprzedał jej zdjęcie "Bez tytułu nr 92" za 2 miliony 112 tysięcy dolarów.

W rankingu rekordów cenowych jest również Polak. Praca z cyklu "Faszyści" Piotra Uklańskiego została sprzedana w 2005 r. na akcji Phillips, de Pury & Co w Nowym Jorku za jeden milion 71 tysięcy 698 dolarów, co plasuje ją na ósmym miejscu wśród najdroższych fotografii świata.

Poprzednia
1 2 3

Przeczytaj więcej o:  aukcje, fotografia

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Zrób sobie album, to lepsze niż wystawa

Samodzielne wydawanie książek to zjawisko już masowe. Dotarło również do Polski - pisze Jacek Tomczuk >>