Transport w firmie
Nowa licencja dla firm transportowych
Od 4 grudnia przedsiębiorcy trudniący się przewozami międzynarodowymi będą musieli spełniać nowe wymagania
Firmy transportowe może czekać sporo problemów.
– Nie wszystkie procedury są jasne. Nie jest pewne, czy po 4 grudnia na nowych zasadach powinny być wydawane wypisy z licencji – mówi Tadeusz Wilk, dyrektor w Zrzeszeniu Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce. – A te są potrzebne na każdy pojazd, który np. zastąpi wyeksploatowany.
Może się więc okazać, że do czasu wydania nowych przepisów przewoźnicy będą się musieli wstrzymać z wymianą taboru. Kolejny problem to nowe obowiązkowe zezwolenia na przewozy krajowe. Według projektu przygotowanego przez ministra infrastruktury wszyscy przewoźnicy międzynarodowi, nawet ci, których licencje wygasną za pięć lat, będą musieli uzyskać je do 4 grudnia 2012 r.
A to wiąże się nie tylko ze złożeniem wniosku w starostwie, ale i ze spełnieniem zupełnie nowych, unijnych wymagań. Bardzo ważne jest, by przewoźnicy jak najszybciej zadbali o prawidłowe zatrudnienie w swojej firmie zarządzającego transportem (jeśli sami nie mają odpowiednich uprawnień). Może się bowiem okazać, że ten, który obecnie pełni taką funkcję, ma umowy jeszcze z 20 innymi przedsiębiorcami. Tymczasem przy występowaniu o zezwolenie starosta dokładnie sprawdzi, czy taka osoba ma uprawnienia (będzie odpowiedni rejestr) oraz czy obsługuje nie więcej niż 50 samochodów i nie więcej niż cztery firmy. Mogą być więc kłopoty ze znalezieniem odpowiedniej osoby.
To nie wszystko. Zgodnie z unijnymi przepisami taka firma musi mieć w jednym z krajów UE siedzibę (lokal), w której prowadzi główną działalność i przechowuje dokumenty (m.in. księgowe, pracownicze, dotyczące czasu prowadzenia pojazdów i odpoczynku kierowców). Tam też udostępnia je do kontroli właściwej inspekcji, np. transportu drogowego czy pracy. Jeszcze większym problemem w polskich realiach może się okazać konieczność posiadania bazy dla samochodów. W polskich przepisach mają się znaleźć szczegółowe wymagania, których spełnienie nie będzie proste. Pocieszające jest to, że taką bazę lub miejsca w niej można będzie wynająć, nie każdy musi budować własną.
Jakie zmiany czekają przewoźników
Przedsiębiorcy trudniący się transportem drogowym będą musieli:
- wyrabiać nowe licencje wspólnotowe, gdy stare utracą ważność – już od 4 grudnia,
- uzyskać zezwolenie na transport krajowy,
- spełniać wymogi dobrej reputacji ostrzejsze niż obecnie (nie mogą być karani m.in. za płace i warunki zatrudnienia w zawodzie czy handel ludźmi i narkotykami),
- posiadać zabezpieczenie finansowe w takiej wysokości jak do tej pory, ale kryteria spełnienia tego wymogu mogą się okazać ostrzejsze, np. za zabezpieczenie nie będzie mogła służyć nieruchomość,
- mieć na terenie jednego z krajów UE siedzibę z dokumentami, które trzeba udostępniać na żądanie kontroli,
- posiadać przynajmniej jeden samochód (własność, leasing, najem) i prowadzić rzeczywistą działalność,
- mieć bazę eksploatacyjną na terenie UE,
- zarządzający mogą zajmować się nie więcej niż 50 samochodami w czterech firmach (wyjątkiem są właściciele).















