Na swoich stronach spółka Gremi Business Communication Sp. z o.o. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Opinie » Felieton

Felieton

O wielkich pożytkach z Euro

Łukasz Warzecha 02-07-2012, ostatnia aktualizacja 02-07-2012 19:45
Łukasz Warzecha
Łukasz Warzecha
źródło: Fotorzepa
autor:

Euro zakończyło się mocnym akcentem. Prezydent i premier przyjęli przed Pałacem Prezydenckim hołd od polskiej drużyny żenujących patałachów oraz przedstawicieli wdzięcznego narodu i zaszczycili obecnych kilkoma swoimi celnymi spostrzeżeniami o tym, jak było wspaniale.

Wielką karierę robił też sondaż „Gazety Wyborczej", w którym pytano ludzi, czy cieszą się, że mecze Euro odbywały się w Warszawie. Wynik przypominał referendum „3 razy tak" z 1946 r.: 90 proc. uznało, że było wspaniale. Podekscytowani tym wynikiem, przedstawiciele władzy ogłosili na Twitterze, że to ostatecznie rozstrzyga, iż Euro było sukcesem na miarę zawarcia Unii Lubelskiej lub przynajmniej bitwy pod Wiedniem.

Nie ma oczywiście powodu wątpić, że wyrażony w sondażu entuzjazm był postawą głęboko przemyślaną. Badani z całą pewnością cieszyli się z Euro, doskonale wiedząc, ile ich pieniędzy miasto -  o budżecie państwa nie mówiąc -  wydało na zorganizowanie imprezy. Na pewno zdawali sobie sprawę, że jeżeli wkrótce dojdzie do zamknięcia kolejnych szkół, a miejsc w przedszkolach będzie jeszcze mniej, jeżeli podrożeje komunikacja i parkowanie, a straż zniczowa potroi wysiłki we wlepianiu mandatów za co się da -  wszystko to nastąpi w znacznej mierze z powodu kosztów tej wiekopomnej imprezy. Na pewno wiedzieli też, że samorządy -  w tym te potężnie zadłużone właśnie z powodu wydatków na Euro -  naciskają w kwestii nowelizacji ustawy o podatku od nieruchomości, tak aby sobie owe wydatki choć trochę powetować. Wszystko to na pewno pytani rozumieli i zupełnie świadomie uznali, że tych kilkanaście dni sportowych emocji było tego wartych.

Aha, żeby nie zapomnieć: jest jeszcze niebagatelna kwestia wizerunku naszego kraju, który tak dobry nie był chyba od czasu uczty u Wierzynka. Nie żeby chcieć ten wizerunek jakoś spieniężać -  na przykład licząc na to, że dzięki niemu najbliższa unijna perspektywa finansowa UE będzie dla nas korzystniejsza. O nie! Tacy drobiazgowi i cyniczni to my nie jesteśmy. Tak mogłaby myśleć tylko ta wstrętna, wiecznie niezadowolona i knująca opozycja. Nam ten wizerunek -  i tak już przecież poprawiany w pocie czoła od pięciu lat -  może najwyżej posłużyć do pozyskania wewnętrznej satysfakcji oraz ewentualnie kolejnej wielkiej imprezy, która będzie nas jeszcze więcej kosztować, ale pozwoli nam jeszcze bardziej poprawić nasz, i tak już doskonały, wizerunek. Mówi się o mistrzostwach świata w roku 2026. Ta data stawia całkiem nowe wyzwanie przed panem premierem, ale skoro Partia Instytucjonalno-Rewolucyjna mogła rządzić ponad 70 lat...

Przeczytaj więcej o:  Euro 2012

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500

KOMENTARZ DNIA

Tu nas znajdziesz: DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Polacy do broni

Konflikt na Ukrainie wzmógł zmiany w polskiej obronności, Ministerstwo Obrony Narodowej przyspiesza przetarg na śmigłowce ataku, nowy rząd ogłosił, że będzie ona jednym z głównych priorytetów, trwają prace nad pakietem ustaw usprawniających obronę kraju. Największą jej luką jest brak współdziałania obywateli w przygotowaniach do wojny. >>
common