Upadłość
Jak się bronić, gdy sprytny dłużnik zbywa swoje nieruchomości
- Co może wierzyciel, gdy dłużnik świadomie nie płaci
- Co zrobić, gdy dłużnik próbuje pozbyć się swego majątku
- Co zrobić, gdy dłużnik ukrywa swój majątek
- Wierzyciel może ściągać należność, nawet gdy dłużnik sprzedał majątek
- Wierzyciel musi wykazać, że dłużnik pozbywa się majątku
- Sposoby na nierzetelnych kontrahentów
- Jak przebiega egzekucja z nieruchomości
Przepisy pozwalają na zakwestionowanie niektórych czynności prawnych przyszłego upadłego, które mogłyby pokrzywdzić jego wierzycieli
Jedną z podstawowych funkcji prawa upadłościowego jest ochrona wierzycieli. Niejednokrotnie są oni zagrożeni, gdyż dłużnik przed wszczęciem postępowania upadłościowego stara się wyzbyć części majątku, w przyszłości masy upadłości, z której to zaspokajani będą wierzyciele.
Dlatego też w prawie upadłościowym jest wiele instytucji, których celem jest zapobieżenie tym negatywnym działaniom dłużnika – przyszłego upadłego – poprzez uznanie czynności prawnych dłużnika podjętych przed ogłoszeniem upadłości za bezskuteczne w stosunku do masy upadłości.
Oznacza to, że czynność prawna, której dokonał dłużnik, pozostaje co do zasady ważna i wywołuje skutki prawne pomiędzy jej stronami, ale jest (lub będzie, jeśli za taką zostanie uznana) bezskuteczna w stosunku do masy upadłości (a więc pośrednio do wierzycieli upadłego).
Składnik majątkowy, który był przedmiotem danej czynności (np. nieruchomość sprzedana za 10 proc. swojej wartości), będzie wchodził w skład masy upadłości i służył zaspokojeniu wierzycieli. Przedstawione poniżej instytucje odnoszą się do obu form postępowania upadłościowego (upadłość likwidacyjna oraz układowa).
Bez sensu gospodarczego
Zdarzają się przypadki, że dłużnik dokonuje z osobami trzecimi nieodpłatnych czynności prawnych (darowizna lub użyczenie) bądź też czynności nominalnie odpłatnych, ale tak skrajnie niekorzystnych dla dłużnika, że ich dokonanie pozbawione jest sensu gospodarczego.
Służy jedynie wyzbyciu się majątku. Próbą zaradzenia temu niebezpieczeństwu było ustanowienie normy art. 127 pkt 1 ustawy z 28 lutego 2003 Prawo upadłościowe i naprawcze.
Zgodnie z nią czynności prawne dokonane przez upadłego w ciągu roku przed dniem złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości są bezskuteczne w stosunku do masy upadłości, jeżeli dokonane zostały nieodpłatnie albo odpłatnie, ale wartość świadczenia upadłego przewyższa w rażącym stopniu wartość świadczenia otrzymanego przez upadłego lub zastrzeżonego dla upadłego lub dla osoby trzeciej.
Pojęcie „przewyższa w rażącym stopniu” nie zostało zdefiniowane przez doktrynę, dlatego należy je interpretować, odnosząc się do okoliczności w konkretnym przypadku. Jest to bezskuteczność z mocy samego prawa, bez potrzeby wytaczania jakiegokolwiek powództwa bądź skargi.
Bezskuteczność z mocy prawa czynności upadłego rodzi po stronie syndyka (nadzorcy sądowego, zarządcy) roszczenie o wydanie masie upadłości w naturze przedmiotów majątkowych, które ubyły z majątku upadłego albo do niego nie weszły. W ramach takiego postępowania sądowego wykazywane będą przesłanki bezskuteczności danej czynności prawnej.
Zasady te dotyczą również takich czynności dłużnika, jak ugoda sądowa, uznanie powództwa oraz zrzeczenie się roszczenia, a więc czynności dokonywane w związku z procesem. Czynności te będą bezskuteczne w stosunku do masy upadłości, co oczywiście nie oznacza, że nie będą miały skuteczności procesowej.
Bezskuteczność zabezpieczenia
Bezskuteczne będzie również zabezpieczenie i zapłata przez upadłego długu niewymagalnego, dokonane w terminie dwóch miesięcy przed dniem złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Chodzi o taki przypadek, w którym doszło do ustanowienia późniejszego zabezpieczenia dla umocnienia wcześniej istniejącego już (i niewymagalnego) długu upadłego.
Co powiedzieli Sąd Najwyższy i ustawodawca
Jak podkreślił Sąd Najwyższy w wyroku z 9 października 2009, IV CSK 169/09, bezskuteczność nie dotyczy długów powstających równocześnie z zabezpieczeniem, co podyktowane jest zarówno ścisłą wykładnią przepisu, jak i względami celowościowymi (umożliwienie istnienia w obrocie instytucji tzw. kredytów ratunkowych, które udzielane są po to, aby zapobiec upadłości).
W przypadku zabezpieczenia o zachowaniu dwumiesięcznego terminu przesądza moment złożenia przez dłużnika oświadczenia woli o ustanowieniu zabezpieczenia, a nie moment jego powstania (wpis do rejestru czy hipoteki).
Bezskuteczność zabezpieczenia uniemożliwia wierzycielowi powoływanie się w toku postępowania na prawa płynące z zabezpieczenia (np. żądanie wyłączenia rzeczy przewłaszczonej). Ustawodawca mając na względzie także ochronę interesów tych, którzy otrzymali zapłatę lub zabezpieczenie, nie wiedząc o istnieniu podstawy do ogłoszenia upadłości w czasie dokonania tej czynności, umożliwił im żądanie uznania tych czynności za skuteczne w drodze powództwa lub zarzutu.
Pojęcie wymagalności długu powinno być rozumiane tak jak w przepisach kodeksu cywilnego, tzn. zapłata długu niewymagalnego ma miejsce przed upływem terminu płatności wynikającego z umowy lub ustawy. Według przeważających głosów doktryny przedmiotowa regulacja dotyczy wyłącznie zabezpieczeń rzeczowych (hipoteka, zastaw, przewłaszczenie na zabezpieczenie), a nie osobistych (np. poręczenie, weksel in blanco).
Wyjątkiem od powyższych zasad uznania czynności za bezskuteczną są zabezpieczenia ustanowione przed dniem ogłoszenia upadłości w związku z terminowymi operacjami finansowymi, pożyczkami instrumentów finansowych lub sprzedażą instrumentów finansowych z zobowiązaniem do ich odkupu.
Nie można także uznać za bezskuteczne zabezpieczenie na majątku osób trzecich, nawet jeśli była to czynność odpłatna.















