Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Media

Internauci na YouTube obrażšjš Jana Pawła II

ROL
Portal nie spieszy się z usuwaniem wulgarnych filmów o papieżu
Przerażone dzieci biegnš przez las krzyczšc: „tato, tato, pedofil!". Gdy mężczyzna reaguje groŸnym „wyłaŸ, k...a!", na ekranie pojawia się animowana sylwetka papieża Jana Pawła II, zacierajšcego ręce i komentujšcego „Wsadzę w d... dzieciom". Taki klip przez kilka miesięcy  można było oglšdać na stronach portalu YouTube, należšcego do amerykańskiej firmy Google Inc. Film umieszczony przez polskiego internautę to przeróbka reklamówki herbaty. – Umieszczenie filmu narusza prawa autorskie i dobre imię marki „Saga". Film ten jest szczególnie obrzydliwy i obraŸliwy – mówi „Rz" Wojciech Tomczak, rzecznik Unilever Polska.
Po jego interwencji w œrodę administracja YouTube'a usunęła  spot. Ale to tylko jeden z co najmniej kilkudziesięciu umieszczonych w tym serwisie filmów,  w których obrażany jest Jan Paweł II. Na YouTubie można znaleŸć filmy zatytułowane m.in. „Jan Paweł II – œmierć robokopa" czy „Jan Paweł wpierd...". Inna kreskówka pokazuje Ojca Œwiętego gonišcego małš dziewczynkę. Pojawia się napis: „papiesz wyk...aj". 16 lutego ktoœ zamieœcił klip, w którym na tle kolażu zdjęć papieża i m.in. rozebranej dziewczyny słychać głos „Jan Paweł II jeb... dzieci". Autor filmu w komentarzu do niego obraża katolików. Internauci, którzy zawiadomili nas o filmach bezczeszczšcych pamięć o JP II, twierdzš, iż  mimo wielokrotnie ponawianych skarg administracja YouTube'a na takie sygnały nie reaguje.  – Gdyby to były filmy antysemickie, szybko zostałyby usunięte. Niestety, jest przyzwolenie administracji YouTube'a na kpiny z religii katolickiej – ocenia Grzegorz Grzegorczyk, internauta. – Do YouTube'a wgrywane jest co minutę 35 godzin bardzo różnorodnych materiałów wideo. YouTube jest platformš służšcš do swobodnego wyrażania wszelkiego rodzaju myœli i poglšdów. Dostępne filmy nie mogš jednak łamać „Wytycznych dla społecznoœci YouTube'a" – przekonuje Piotr Zalewski z biura prasowego Google'a. Wytyczne zaczynajš się jednak od słów: „Nie prosimy o szacunek okazywany zakonnicom, starszym osobom i neurochirurgom. Prosimy tylko o nienadużywanie tej witryny". Jednak w dalszej częœci zaznacza się, że YouTube nie pozwoli na poniżanie grup, m.in. ze względu na ich wyznanie.w W e-mailu do biura prasowego portalu wskazaliœmy cztery filmy, w których szydzono z Jana Pawła II. – Jesteœmy w trakcie sprawdzania z centralnym zespołem YouTube'a, czy wskazane przez pana filmy można usunšć na podstawie „Wytycznych społecznoœci YouTube'a". Jeden z tych kanałów już został zablokowany – poinformował Piotr Zalewski.  Usunięty film wzywał do zbezczeszczenia hostii. Jednak do œrody bez reakcji administracji pozostał animowany klip – sylwetka polskiego papieża z wielkš kremówkš. Spot zatytułowano „Jan Pedał II, jeb...y sk...yn". – Kiedy zwykły Kowalski się obruszy na kontrowersyjny czy chamski film, YouTube machnie na to rękš. Ale gdy ITI się pofatyguje, by zdjšć film o Lechu Wałęsie, reakcja jest natychmiastowa – denerwuje się na brak reakcji na obrażanie papieża Polaka Grzegorz Wszołek, bloger. Wszołek nawišzuje do głoœnej sprawy, gdy we wrzeœniu 2010 r. do sieci wyciekł nieukończony jeszcze film dokumentalny realizowany przez dziennikarzy TVN. Film, który został umieszczony m.in. w serwisie YouTube, dotyczy zwišzków legendarnego przywódcy „Solidarnoœci" z SB. Na wniosek koncernu ITI administracja portalu już po kilku godzinach zablokowała film. Jego usunięcie tłumaczyła otrzymaniem roszczenia prawnego od koncernu. Równie szybko blokowane sš  polskie i zachodnie teledyski, do których roszczenia zgłaszajš ich producenci. W cišgu jednego dnia zablokowano też filmik wyœmiewajšcy uczestników ubiegłorocznej Europejskiej Parady Równoœci Europride w Warszawie. – Z moich obserwacji wynika, że administracja YT działa błyskawicznie, gdy naruszone sš uczucia religijne muzułmanów i  prawa autorskie wielkich korporacji. Jak sšdzę, ze strachu, np. przed gniewem fundamentalistów czy przed prawnikami korporacyjnymi – komentuje Mirosław Usidus, ekspert ds. mediów internetowych. – Koœciół katolicki nie należy do żadnej z grup, których portal się boi, więc nie reaguje zbyt energicznie na zgłosze nia. Usidus zakłada, że przed majowš beatyfikacjš Jana Pawła II można się spodziewać w Internecie wysypu filmów szkalujšcych polskiego papieża.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL