Plus Minus
Żydowskie słowo skruchy
Wielu Żydów wciąż nie chce przyjąć do wiadomości zaangażowania Ireny Sendlerowej i jej współpracowników w akcję ratowania dzieci. Nawet w tak poważnej gazecie jak „Haarec” pisano o niej z ironią. Ostatnio również w Polsce daje się usłyszeć głosy Żydów powątpiewających w liczbę 2500 uratowanych dzieci
Niedawno my, Żydzi, na całym świecie obchodziliśmy nasze największe święto: Jom Kippur, dzień pojednania. Pojednanie nie jest jednak możliwe bez wyznania prawdy i przyznania się do niesprawiedliwości. Szewach Weiss, były ambasador Izraela w Polsce, a do niedawna przewodniczący Rady Instytutu Pamięci Yad Vashem, powiedział kiedyś, że uznanie osób nienależących do narodu żydowskiego za Sprawiedliwych wśród Narodów Świata jest „egzaminem z człowieczeństwa, którego my, Żydzi, jeszcze nie przeszliśmy”.















