REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Plus Minus

Plus Minus

Czesława Bieleckiego żywot filmowy

Krzysztof Masłoń 02-10-2009, ostatnia aktualizacja 03-10-2009 09:12
Czesław Bielecki podczas otwarcia Muzeum Pamięci Komunizmu SocLand, 2003 r.
źródło: Reporter
Czesław Bielecki podczas otwarcia Muzeum Pamięci Komunizmu SocLand, 2003 r.

Najważniejsze w naszej literaturze było i jest wadzenie się z Polską i o Polskę. Wiedział o tym dobrze Czesław Bielecki, stawiając w „Scenarzyście” pytania dla nas zasadnicze, na czele z „przeklętymi” polskimi pytaniami

Część akcji powieści rozgrywa się w roku 2029, a wtedy – być może – wszystko będzie wyglądało tak, jak sobie to wyobraził Bielecki, ale i może zupełnie inaczej, a wówczas książkę wrzucić można będzie do szuflady z napisem „political fiction”, do tego do „nietrafionych wizji przyszłości”. Ale powstawanie scenariusza opartego na życiu protagonisty powieści – Ala – i kręcenie według niego filmu jest jedynie zabiegiem formalnym autora pragnącego opowiedzieć

Rzeczpospolita
Dostęp do treści serwisu jest limitowany.

Aby uzyskać dostęp, skorzystaj zponiższych opcji:

Ikona telefonu

Wyślij SMS o treści: RP.ART

(24 godzinny dostęp do treści serwisu)

na numer 73464 (Koszt: 3zł + VAT)

Wpisz kod SMS
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Jaki pluralizm w mediach

Czy najpopularniejsze telewizje ukrywają przed Polakami ważne informacje? Kto jest w „drugim obiegu” medialnym – prawica czy lewica? >>