Sędziowie i sądy

Wizerunek sądu na barkach rzecznika

Fotorzepa, Seweryn Sołtys
W ciągu ostatnich lat w relacjach dziennikarz – sędzia wiele się zmieniło, ale wciąż są obszary do poprawy
To wnioski z konferencji „Sędzia a media", która odbyła się w piątek w Lublinie. Przedstawiciele obu środowisk dyskutowali o tym, co można poprawić we wzajemnych relacjach.
Zarzuty dziennikarzy wobec sędziów to: hermetyczny język, ograniczanie dostępu do akt, nieudzielanie informacji o wokandzie przez telefon, traktowanie dziennikarza jak intruza, niezrozumienie specyfiki pracy mediów elektronicznych. – Nie ma dobrego, rzetelnego tekstu bez współpracy sędziego i dziennikarza – przekonywał Zbigniew Kopeć, dziennikarz PAP.
Mówiono też, że w sądzie wciąż panuje atmosfera oblężonej twierdzy, a sędziowie to ostatnie środowisko zawodowe, które nie akceptuje dziennikarzy i w kontaktach z nimi stosuje zasadę: nadzór, kontrola, konsekwencje. Z kolei sędziowie i prokuratorzy zarzucali dziennikarzom: powierzchowne, jednostronne, zbyt emocjonalne relacje, mylenie pojęć, wyrywanie zdań z kontekstu, wybiórczość i nietrafną selekcję materiału, przygotowywanie publikacji pod tezę, szczególnie przez autorów programów interwencyjnych. Wskazywali też na brak zrozumienia przez dziennikarzy zasad procedury karnej i cywilnej. Język rzeczników prasowych ma być zrozumiały dla osób, które nie znają się na prawie Sędzia Artur Ozimek, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Lublinie, ubolewał, że newsem staje się wizerunek, a coraz mniejsze znaczenie ma tekst, który znajduje się obok zdjęcia. Rzecznicy prasowi sądów i prokuratury przyznali, że to na ich barki spadło kształtowanie obrazu ich instytucji. – Wizerunek jest też produktem i trzeba go, mówiąc językiem marketingowym, sprzedać. Informacje muszą być czytelne i jasne – mówiła prokurator Beata Syk-Jankowska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Lublinie. – Rzecznik prasowy ma mówić nie do swojego środowiska, ale do osób, które na prawie się nie znają – podkreślał sędzia Artur Lipiński, rzecznik SO, znany z programu „Sąd rodzinny" emitowanego przez TVN. W programie konferencji znalazły się też referaty poświęcone m.in. zasadom relacjonowania postępowań i orzeczeń sądowych przez media, identyfikacji bohatera publikacji prasowej, ochrony integralności i nienaruszalności wypowiedzi udzielonej prasie. Organizatorem konferencji był lubelski oddział Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia, Instytut Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej KUL w Lublinie oraz Ogólnopolskie Stowarzyszenie Referendarzy Sądowych Polecamy także nasz serwis: Sędziowie i sądy
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL