Społeczeństwo
Większość Polaków nie czyta książek
Tylko 44 proc. badanych choć raz w ubiegłym roku sięgnęło po lekturę. To i tak więcej niż poprzednio
Pracownia Badań Czytelnictwa Biblioteki Narodowej we współpracy z TNS OBOP przeprowadziła w listopadzie 2010 r. kolejne badanie społecznego zasięgu książki w Polsce. Ogłoszone wczoraj wyniki nie są zbyt optymistyczne. Co prawda w porównaniu z badaniem z 2008 r. czytelnictwo wzrosło o 8 pkt proc., ale i tak ponad połowa Polaków w roku ubiegłym nie sięgnęła po książkę ani razu.
– Wyniki badań nie podnoszą na duchu – mówi dr Tomasz Makowski, dyrektor Biblioteki Narodowej. Nie cieszy go nawet kilkuprocentowy wzrost w ciągu dwóch lat: – Może to być efekt rozszerzenia w badaniu kategorii książek o albumy i poradniki.
W Czechach i Francji – jak wynika z porównywalnych badań – czytelnictwo jest znacznie wyższe: wynosi odpowiednio 83 i 69 proc.
– Szczególnie niepokoi fakt, że aż 20 proc. osób z wyższym wykształceniem – czyli tych, którzy nas uczą, leczą, budują nam domy i mosty – w ogóle nie czyta, a więc nie podnosi i nie aktualizuje swoich kwalifikacji zawodowych – podkreśla Makowski.
Jeśli już Polacy sięgają po książkę, zwykle wybierają beletrystykę (63 proc.). Najchętniej czytają powieści sensacyjne (22 proc.) i romanse (19 proc.). Częściej sięgają po literaturę obcą (46 proc.) niż rodzimą (30 proc.).
Czytelnictwo rośnie po spadku ”Społeczny zasięg książki 2010” to sondaż metodą wywiadów bezpośrednich na próbie 2008 osób powyżej 15. roku życia.















