PIT i CIT
Jest jeszcze pora na zmianę sposobu odprowadzania podatku
Przedsiębiorcy, którzy chcą wpłacać w tym roku zaliczki na PIT w stałej wysokości, muszą powiadomić o tym urząd skarbowy. Czas mają do poniedziałku 21 lutego
Przedsiębiorcy obowiązani są do przelewania zaliczek na konto urzędu skarbowego. Robią to co miesiąc.
Niektórzy mogą jednak zdecydować się na wpłacanie ich co kwartał (możliwość taką mają rozpoczynający działalność gospodarczą i mali podatnicy, czyli tacy, których przychody nie przekroczyły w 2010 r. 4 mln 736 tys. zł) - zobacz artykuł "Z urzędem skarbowym możesz rozliczać się co trzy miesiące".
Jest też trzeci sposób: zaliczki uproszczone. W tym wypadku podatnik wprawdzie płaci je co miesiąc, ale w stałej wysokości (1/12 kwoty obliczonej według skali podatkowej lub według 19-proc. stawki liniowej od dochodu z działalności wykazanego w zeznaniu podatkowym sprzed dwóch a w pewnych wypadkach nawet sprzed trzech lat).
Dzięki temu unika kłopotliwych wyliczeń. Może też uzyskaną w ten sposób nadwyżkę zainwestować w trakcie roku. Zaliczki nie oblicza bowiem od rzeczywistych zysków (jej wysokość jest stała). To dobre rozwiązanie zwłaszcza dla tych przedsiębiorców, których dochody w tym roku wzrosną w stosunku do ubiegłego.
Niestety, nie wszyscy mogą z tego przywileju skorzystać.
Wybór nie dla każdego
Szans na to nie mają podatnicy, którzy dopiero rozpoczęli działalność gospodarczą. Tak samo jest w przypadku tych, którzy wykazują straty. Aby móc bowiem wybrać uproszczony sposób wpłacania zaliczek, przedsiębiorca musi wykazywać zyski.
Zaliczki ustalane są na podstawie dochodu wykazanego w zeznaniu podatkowym. Podatnik musi cofnąć się jednak do lat poprzednich. Do wyliczeń brany jest pod uwagę PIT złożony w roku poprzedzającym rok podatkowy (czyli w 2010 za 2009 rok).
Jeśli w tym czasie podatnik poniósł stratę lub wprawdzie wykazał dochód, ale w wysokości niepowodującej obowiązku zapłaty podatku, do wyliczeń powinien przyjąć dochód wykazany w roku podatkowym poprzedzającym dany rok o dwa lata (chodzi więc o dochody z 2008 r. wykazywane w PIT w 2009 r.).
Jeśli również w tym zeznaniu podatnicy nie wykazali dochodu z pozarolniczej działalności gospodarczej albo wykazali go, ale w wysokości niepowodującej obowiązku zapłaty podatku, wpłaty zaliczek w uproszczonej formie nie będą możliwe.
Przypomnijmy, że kwota, od której nie ma obowiązku zapłaty podatku, wynosi od 2008 r. 3091 zł.
Warto również pamiętać, że w myśl art. 44 ust. 6e ustawy o PIT zasady dotyczące wyboru uproszczonych zaliczek nie mają zastosowania do podatników, którzy pierwszy raz podjęli działalność w roku podatkowym albo w roku poprzedzającym rok podatkowy.
PrzykładPan Michał w PIT za 2009 rok wykazał dochód w wysokości 2660 zł. Dopiero rozkręcał biznes i jego zyski były niewielkie. Od dochodu tego nie musiał płacić PIT, nie przekraczał on bowiem kwoty, która do tego zobowiązuje.
Nie będzie mógł w 2011 r. zdecydować się na uproszczone zaliczki. Szansę na to będzie miał dopiero w 2012 r., pod warunkiem że za 2010 r. wykaże w zeznaniu rocznym dochody przekraczające kwotę niepowodującą obowiązku zapłaty PIT (czyli 3091 zł).
PrzykładPan Tomasz chce złożyć zawiadomienie o wyborze uproszczonych zaliczek. Ponieważ w PIT za 2009 rok wykazał stratę, będzie musiał cofnąć się do 2008 r.
W PIT-36 składanym za ten rok wykazał dochód w wysokości 54 tys. zł. Ma więc prawo do opłacania zaliczek w stałej miesięcznej wysokości.
PrzykładPan Krzysztof przygotował zawiadomienie o wyborze uproszczonych zaliczek.
Ponieważ w 2009 r. uzyskał niski dochód, tylko 3 tys. zł, musi cofnąć się do roku 2008. Dochód z tego roku wyniósł 35 tys. zł.
Mimo, że pan Krzysztof nie prowadził działalności przez cały 2008 r. (jedynie przez osiem miesięcy), podstawą obliczenia zaliczek będzie nadal dochód z tego roku. Nie ma znaczenia, że działalność była prowadzona jedynie przez jego część















