"Rzeczpospolita" w Niedzielę

Obrońcy zwierząt przeciw rytuałom

Marta Gmiter 13-02-2011, ostatnia aktualizacja 13-02-2011 17:05

Krucjatę przeciwko praktykom stosowanym przez muzułmanów i Żydów rozpoczęła Brigitte Bardot. W styczniu we Francji pojawiło się prawie 2 tysiące plakatów ze zdjęciem łba krowy i podpisem: „To zwierzę zostanie zarżnięte bez ogłuszenia, będzie strasznie cierpieć. To właśnie oznacza rytualny ubój”.

– Nie mogę dłużej akceptować tego, że po to, by zyskać łaskę Boga, zabija się zwierzęta, stosując metody rodem ze średniowiecza. Dysponujemy nowoczesnymi sposobami, które oszczędzają cierpienia – oświadczyła Brigitte Bardot.

Koszerne i halal

Opinię gwiazdy francuskiego kina podziela ekspert z brytyjskiego oddziału Viva!, międzynarodowego ruchu na rzecz praw zwierząt.

– Nasi przeciwnicy twierdzą, że zwierzęta, które zostały ogłuszone, nie tracą wystarczająco dużo krwi. Badania wykazują, że to nieprawda – zapewnia „Rz” Justin Kerswell. Zwraca uwagę, że sami muzułmanie są w tej kwestii podzieleni. – W Wielkiej Brytanii mamy dwie instytucje zajmujące się ubojem według prawa islamskiego. Halal Monitoring Committee zabrania ogłuszania zwierząt, a Halal Food Authority na nie zezwala. Pokazuje to dwie różne interpretacje tych samych religijnych zasad – przekonuje Kerswell.

Zarówno islamski rytualny ubój (zabihah), jak i żydowski (szehita) polega na poderżnięciu zwierzęciu gardła jednym cięciem. Nie może być ono zbyt płytkie, przecięte muszą zostać bowiem tętnice, żyły, tchawica i przełyk. Nie może być też zbyt głębokie, by nie przerwać rdzenia kręgowego. Wierzgnięcia i konwulsje pomagają pozbyć się z ciała krwi, a tylko wtedy mięso jest zdatne do spożycia.

Krwawy biznes

Melitta Töller z oddziału organizacji Ludzie na rzecz Etycznego Traktowania Zwierząt (PETA) w Niemczech podkreśla, że koszerny ubój przeczy żydowskiej zasadzie życzliwości wobec zwierząt. – W USA bardzo często odnotowujemy przypadki, że w ubojniach zaopatrujących w koszerne mięso zwierzętom wyrzyna się tchawice i nadziewa się na haki. Po podcięciu gardła są świadome jeszcze przez ponad półtorej minuty – mówi. Według danych Vivy! tylko w Wielkiej Brytanii co roku zabija się bez ogłuszenia 10 mln zwierząt. Ich mięso trafia do sklepów z żywnością halal. Kolejne 2 mln są zabijane w ten sam sposób na potrzeby sklepów zaopatrujących ortodoksyjnych Żydów.

Praktyki tej zabrania wiele krajów europejskich, m.in. Szwecja, Norwegia, Islandia i Szwajcaria. Jednak unijne prawo w przypadku uboju religijnego pozwala, by zarzynane zwierzęta były świadome. – Prawo UE nie jest złe, ale każde z państw może samo decydować, tymczasem rytualny ubój powinien być zabroniony w całej Unii – mówi „Rz” Naomi Phillips z Brytyjskiego Stowarzyszenia Humanistycznego. – Wszystkie zwierzęta powinny być ogłuszane przed ubojem, nie powinno być wyjątków dla żadnej ze wspólnot religijnych.

Prawo do informacji

Ze względu na wolny handel w UE zakaz produkcji mięsa halal czy koszernego w jednym państwie nie rozwiąże problemu. Będzie ono bowiem importowane z innego kraju. Eksperci uważają, że taka żywność powinna być odpowiednio oznakowana. – Ludzi należy informować, na czym polega rytualny ubój, muszą być tego świadomi – mówi Naomi Phillips.

W 2010 roku Parlament Europejski głosował nad poprawką do projektu ustawy dotyczącej informacji o żywności. Zakładała ona etykietowanie mięsa z rytualnego uboju jako pochodzącego od zwierząt, które nie zostały ogłuszone. Poprawka przepadła jednak podczas głosowania.

Wartość rynku żywności halal jest szacowana w Europie na około 66 mld dolarów, a produktów koszernych na ponad 6 mld dolarów.

Brytyjska sieć restauracji Whitebread przyznała, że 80 procent serwowanego przez nią drobiu pochodzi z uboju halal. Na podawaniu klientom kurczaków uśmierconych metodą halal został także przyłapany McDonald's w Finlandii. Do duńskich supermarketów trafiły tony wołowiny z religijnego uboju. Żywnością halal karmi się skazanych w holenderskich więzieniach. Także jedno z belgijskich przedszkoli wprowadziło dietę opartą na rytualnym uboju.

Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  halal, koszerny, muzułmanie, prawa zwierząt, rytualny ubój, żydzi

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Jak się kochają w Ameryce

O różnych obliczach uczuć w świecie realnym i wirtualnym opowiadają dwa filmy dokumentalne: „Miłość i cała reszta" oraz „Życie 2.0". >>