REKLAMA

Ameryka Południowa

Turyści z Machu Picchu są już bezpieczni

amk, map, reg 29-01-2010, ostatnia aktualizacja 30-01-2010 08:28
Ewakuacja turystów
źródło: AFP
Ewakuacja turystów

Zakończyła się ewakuacja turystów uwięzionych od niedzieli wskutek lawin błotnych i powodzi w okolicy Machu Picchu w peruwiańskich Andach

Tylko w piątek z XV-wiecznego inkaskiego miasta-warowni, położonego na wysokości 2100-2500 metrów n.p.m., peruwiańskie i amerykańskie helikoptery ewakuowały 1277 osób.

Dzień wcześniej uratowano 1414 turystów, w tym czterech Polaków. W trakcie całej akcji ratunkowej helikoptery przewiozły z Machu Picchu do Cuzco około 4 tys. osób.

Turyści, przewodnicy, tragarze, oraz pracownicy hotelów i restauracji zostali uwięzieni w najsłynniejszym mieście Inków i jego okolicach, gdy spowodowane ulewnymi deszczami lawiny błotne oraz wezbrane wody rzeki Urubamba uszkodziły jedyną prowadzącą w te rejony wysokogórską linię kolejową i linię elektryczną.

Peruwiańskie władze szacują, że naprawa linii kolejowej zajmie co najmniej siedem tygodni. Pieszy szlak prowadzący do Machu Picchu także został ze względów bezpieczeństwa zamknięty. Obecnie można się tam dostać tylko drogą powietrzną.

Przyniesie to znaczne straty gospodarce Peru, bowiem Machu Picchu jest najważniejszą w tym kraju atrakcją turystyczną. W 2008 r. odwiedziło ją 858,2 tys. osób, przy czym każdy obcokrajowiec zapłacił za wstęp 43 dol.

- Sektor turystyczny mocno na tym ucierpi, podobnie jak okoliczni mieszkańcy, którzy przez dwa miesiące nie będą mieli pracy - powiedział Bartolome Campana, prezes Peruwiańskiej Izby Handlowej.

Organizacja ta wyliczyła, że tylko wskutek odwołanych rezerwacji hotelowych peruwiański sektor turystyczny traci codziennie 500 tys. dol.

Inkowie zbudowali Machu Picchu w XV wieku i opuścili z nieznanych przyczyn w 1537 roku. Jest ono obok najwyżej położonego jeziora górskiego na ziemi, Titicaca, jedną z największych atrakcji turystycznych Peru.

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Pierwszy taki pomnik w Peru

W Andach został odsłonięty pomnik Źródła Amazonki. W 1996 roku ekspedycja pod przewodnictwem Polaka, Jacka Pałkiewicza odkryła miejsce, z którego wypływa rzeka >>