REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Sport » Tenis

Tenis

Radwańska zagra o finał

map 18-03-2010, ostatnia aktualizacja 18-03-2010 09:03

Agnieszka Radwańska zmierzy się z rozstawioną z numerem drugim Dunką Caroline Wozniacki w pierwszym półfinale turnieju rangi WTA Premier na twardych kortach w Indian Wells (z pulą nagród 4,5 mln dol.). Polska tenisistka występuje w imprezie z "piątką".

W pierwszym środowym ćwierćfinale Radwańska wyeliminowała 6:4, 6:3 Rosjankę Jelenę Dementiewą. W ten sposób poprawiła bilans bezpośrednich pojedynków na 4:2.

21-letnia krakowianka zarobiła już 150 tysięcy dolarów premii oraz 450 punktów do rankingu WTA Tour, w którym jest obecnie ósma.

Poprawiła też swój ubiegłoroczny wynik w Indian Wells, gdzie dotarła do czwartej rundy. Po raz drugi w tym roku osiągnęła też półfinał w cyklu WTA Tour, po tym jak w lutym udało jej się to w Dubaju.

Wieczorem Wozniacki pokonała 6:4, 4:6, 6:1 Chinkę Jie Zheng (18.). Dunka polskiego pochodzenia zmierzy się z Radwańska po raz trzeci, a bilans tych pojedynków jest remisowych.

Druga para półfinałowa zostanie wyłoniona w czwartek, kiedy zmierzą się: Serbka Jelena Jankovic (nr 6.) z Rosjanką Alisą Klejbanową (23.) oraz Australijka Samantha Stosur (8.) z Hiszpanką Marią-Jose Martinez-Sanchez (28.).

Wyniki spotkań 1/4 finału:

Caroline Wozniacki (Dania, 2) - Jie Zheng (Chiny, 18) 6:4, 4:6, 6:1

Agnieszka Radwańska (Polska, 5) - Jelena Dementiewa (Rosja, 4) 6:4, 6:3

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Puchar Davisa wiecznie żywy

Pogłoski o agonii najstarszych rozgrywek drużynowych są mocno przesadzone. Wbrew krytykom żyją i mają się nieźle >>
reklama