REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Raporty » Nagrody Nobla

Nagrody Nobla

To nie jest nagroda dla polityków

Anna Nowacka-Isaksson 11-10-2008, ostatnia aktualizacja 11-10-2008 02:47
Redakcja poleca:

Rozmowa z Torem Frängsmyrem, profesorem uniwersytetu w Uppsali, autorem prac o Alfredzie Noblu

Rz: Co mówi testament Alfreda Nobla na temat nagrody pokojowej? Za jakie osiągnięcia powinno się ją przyznawać?

Tore Frängsmyr: Według testamentu Alfreda Nobla z 1895 roku nagroda pokojowa przewidziana jest dla osób, które „działają na rzecz braterstwa pomiędzy narodami, likwidacji lub zmniejszenia armii”, oraz za organizowanie czy rozpowszechnianie idei konferencji pokojowych. Nobel stawiał zatem na członków ruchów pokojowych. Sam był zresztą zaangażowany w prace różnych pacyfistycznych komitetów. Pierwszą laureatką nagrody pokojowej była kobieta: Beata von Suttner, którą Nobel znał i która była aktywna zarówno w ruchu feministycznym, jak i pokojowym.

Czy przyznanie nagrody Marttiemu Ahtisaariemu jest zgodne z testamentem Nobla?

Jestem ustosunkowany do tego typu laureatów dość sceptycznie. Politycy bowiem powinni zawsze pracować dla pokoju. To, że otrzymują za to laury, wydaje się nieco śmieszne. O pokój należy walczyć zawsze i uprawiać politykę z pobudek idealistycznych. Mam wątpliwości, czy praca na rzecz pokoju polega na ustawicznym podróżowaniu i uczestniczeniu w wielkich konferencjach.

A czy poprzednie Noble były przyznawane zgodnie z kryteriami fundatora nagrody?

Nie podobało mi się na przykład to, że dostał go Al Gore. USA najpierw wywołują wojnę, a następnie czołowy polityk z tego kraju otrzymuje nagrodę pokojową. To zadziwiające.

Istnieją działania na rzecz pokoju pośrednie i bezpośrednie. Walka o poprawę stanu środowiska, za którą nagrodzono kenijską aktywistkę ekologiczną Wangari Maathai, i działanie na rzecz biednych to działania pośrednie. Czy dotychczasowe nagrody odpowiadały intencji Nobla, to kwestia interpretacji. Jego wskazówki były bowiem nieprecyzyjne. Zawsze można powiedzieć, że Komitet Noblowski w Oslo „rozszerzył pojęcie pokoju”.

Przeczytaj więcej o:  Frängsmyr, Tore, nagroda, nobel

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Nobel dla Bialackiego

W najbliższych dniach ma być gotowy wniosek o rejestrację kandydatury białoruskiego opozycjonisty Alesia Bialackiego do pokojowej Nagrody Nobla >>