REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » PRAWO » Opinie
Jak uniknąć komornika gdy nie płacimy swoich zobowiązań

Poradnik prawny

Jak uniknąć komornika gdy nie płacimy swoich zobowiązań

Gdy przestajesz płacić raty, wierzyciel najpierw będzie cię ponaglał telefonami i pismami wzywającymi do uregulowania należności. Gdy to nie pomoże, przyśle komornika
Kto może dostać wyższą emeryturę

Poradnik prawny

Kto może dostać wyższą emeryturę

Osoba, która po przyznaniu świadczenia na starych zasadach przepracowała co najmniej 2,5 roku, może zyskać na nowej kwocie bazowej, gdy będzie się starać o drugie świadczenie
Zwrot nadpłaty PIT

Poradnik prawny

Zwrot nadpłaty PIT

Kiedy podatnik dostanie pieniądze od fiskusa
Jak wykorzystać potknięcia fiskusa

Poradnik prawny

Jak wykorzystać potknięcia fiskusa

Podatnik, który zna przepisy, ma szansę wygrać z fiskusem
Jakie koszty ponosimy w sądzie i u notariusza

Poradnik prawny

Jakie koszty ponosimy w sądzie i u notariusza

To, jak dużo wydamy w sądzie, zależy od tego, o co chcemy się spierać
Umowa deweloperska po nowemu

Poradnik dla kupujących mieszkanie

Umowa deweloperska po nowemu

Nowe przepisy dotyczące umowy deweloperskiej
Nowe prawo dla pacjentów

Poradnik prawny

Nowe prawo dla pacjentów

Ceny leków refundowanych, leczenie, odszkodowania za błędy lekarskie
Jak rozpocząć karierę zawodową

Poradnik prawny

Jak rozpocząć karierę zawodową

Poznaj swoje prawa podejmując pierwszą pracę
Kiedy warto złożyć wniosek o emeryturę

Poradnik prawny

Kiedy warto złożyć wniosek o emeryturę

Kto ma zgłosić wniosek o emeryturę lub rentę w lutym, a kto ma poczekać

Opinie

YouTube pod kontrolą KRRiT?

Katarzyna Szymielewicz 27-01-2011, ostatnia aktualizacja 27-01-2011 03:15
Katarzyna Szymielewicz
autor: Radek Pasterski
źródło: Fotorzepa
Katarzyna Szymielewicz

Rząd próbuje uregulować udostępnianie multimediów w sieci – zwraca uwagę prezes Fundacji Panoptykon

Do ustawy o radiofonii i telewizji rząd chce wprowadzić ryzykowne zmiany, tj. poddać nadzorowi Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji tzw. nielinearne usługi audiowizualne świadczone przez Internet.

Zobacz rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o radiofonii i telewizji oraz niektórych innych ustaw (PDF).

Chodzi tu o specyficzny rodzaj materiału audiowizualnego, który klient sam wybiera (kupuje) i ogląda w dowolnym czasie (“na żądanie”). W tej kategorii nie powinien się znaleźć amatorski materiał wideo umieszczany w sieci przez innych użytkowników, który można za darmo obejrzeć. Celem regulacji jest niewątpliwie poddanie większej kontroli działalności profesjonalnych dostawców filmów i programów telewizyjnych. Jednak wprowadzenie w życie projektowanych przepisów oznaczałoby konieczność skontrolowania całej produkcji audiowizualnej w Internecie, w tym amatorskiej. Nawet jeśli można przypuszczać, że zupełnie nie o ten efekt rządowi chodziło, z taką sytuacją mielibyśmy do czynienia ze względu na nieprecyzyjne przepisy.

Projekt zakłada takie samo traktowanie usług linearnych, czyli klasycznego, ciągłego programu telewizyjnego, i nielinearnych – zindywidualizowanej oferty, w której znajdują się tylko audycje wybrane przez klienta i z której może on skorzystać w dowolnym czasie. W wypadku usług nielinearnych klient po prostu wybiera z katalogu dostawcy to, co go interesuje, zamawia, płaci i ogląda w wybranym przez siebie czasie. Rząd uznał, że skoro te dwa rodzaje usług są dostarczane przez profesjonalistów i w zasadzie mogą nie różnić się co do “zawartości” (na żądanie klient będzie mógł uzyskać większość audycji transmitowanych w klasycznej telewizji), powinny podlegać takim samym ograniczeniom i analogicznej kontroli ze strony KRRiT. Taka logika nie uwzględnia jednak fundamentalnej różnicy w relacji między użytkownikiem Internetu i dostawcą zindywidualizowanych usług z jednej strony a telewidzem i masowym nadawcą z drugiej. Co więcej, nie uwzględnia też społecznych, prawnych i ekonomicznych kosztów, jakie trzeba ponieść, żeby skutecznie poddać kontroli jakikolwiek wycinek ludzkiej aktywności w Internecie.

Po pierwsze pojawi się obowiązek wpisu do wykazu usług i uiszczenia opłaty wpisowej. Dostawcy usług medialnych na żądanie, świadczącemu je bez wpisu do rejestru, będzie grozić kara pieniężna. Po drugie KRRiT otrzyma uprawnienie do odmowy wpisu, gdy dostarczane usługi medialne będą poważnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa, porządku czy zdrowia publicznego. Wreszcie nielinearne usługi medialne będą podlegać zakazowi nawoływania do nienawiści oraz innym, pozytywnym obowiązkom (np. wprowadzanie ułatwień dla osób niepełnosprawnych czy promowanie produkcji krajowej) na takich zasadach jak tradycyjny program telewizyjny.

Zazwyczaj w wypadku nowych koncepcji regulowania Internetu działania polskiego rządu pozostają w ścisłym związku z polityką Unii Europejskiej. Tak jest i tu. Potrzeba nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji wynika z obowiązku wdrożenia tzw. dyrektywy audiowizualnej (2010/13/WE). Jednak tym razem to nie Unia wymaga od Polski twardych decyzji regulacyjnych wobec nowego sektora usług. Wspomniana dyrektywa wyraźnie pozostawia w gestii państw członkowskich decyzje co do sposobu uregulowania takich usług jak “telewizja internetowa na żądanie”. Co istotne, w jej preambule czytamy: “żaden przepis dyrektywy nie powinien zobowiązywać do wprowadzania nowych systemów koncesjonowania lub administracyjnego zatwierdzania jakiegokolwiek rodzaju usług medialnych”. A zatem wszelkie decyzje polskiego rządu w tym zakresie są autonomiczne. Z zakresu komentowanej regulacji zostały wyraźnie wyłączone m.in. programy radiowe rozpowszechniane wyłącznie w systemach teleinformatycznych, strony internetowe prywatnych użytkowników, blogi, fora dyskusyjne, korespondencja elektroniczna oraz elektroniczne wersje gazet i czasopism. Jednak gdy chodzi o Internet, samo nazwanie typów treści nie rozstrzyga kontrowersji co do rzeczywistych granic regulacji. Pojęcia takie jak “blog”, “strona internetowa prywatnego użytkownika” czy “forum dyskusyjne” są nieprecyzyjne i niezdefiniowane. Od którego momentu transmisja treści przestaje mieć charakter “prywatny”, a zaczyna być nielinearną usługą audiowizualną w rozumieniu projektu ustawy? Czy stały kanał organizacji pozarządowej lub osoby prywatnej utworzony w serwisie YouTube to jeszcze rodzaj blogu czy już nielinearna usługa mediana? Na takie pytania projekt nie daje odpowiedzi.

Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  Fundacja Panoptykon, KRRiT, Katarzyna Szymielewicz, prawo, youtube

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Prawo dla Ciebie

Potrzebna jest analiza skutków prawnych, społecznych i ekonomicznych przepisów Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet - uważa pełnomocniczka rządu ds. równego traktowania Agnieszka Kozłowska-Rajewicz

Prawo w firmie

Jesienią powinien być gotowy projekt ustawy poszerzającej wolność gospodarczą - powiedział dziś minister sprawiedliwości Jarosław Gowin

Prawnicy

W piątek w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury w Krakowie zakończył się egzamin sędziowski

Samorząd

Starostowie dostaną jeszcze więcej czasu na uregulowanie stanu prawnego nieruchomości. To kolejne przedłużenie terminu

Sfera budżetowa

Obłożnie chory ma prawo do wizyt i opieki pielęgniarki w swoim domu. Musi jednak wcześniej w przychodni wskazać ją w deklaracji wyboru

Opinie, analizy

Nie chodzi o ponowne upolitycznienie prokuratury, ale o to, by ta instytucja była w pełni odpowiedzialna za swoje działania, a prokuratorzy za swoje decyzje – pisze o najnowszym projekcie zmian w ustawie o prokuraturze wiceminister sprawiedliwości, Michał Królikowski
reklama