Na swoich stronach spółka Gremi Business Communication Sp. z o.o. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Świat » Europa » Skandynawia

Skandynawia

Polka zarobiła miliony

Anna Nowacka-Isaksson , Katarzyna Zuchowicz 13-01-2011, ostatnia aktualizacja 13-01-2011 01:48

Jest jedną z najbogatszych osób w kraju. Przez chwilę zagra biedną

Wonna de Jong – z domu Iwona Małgorzata Koziatek (miała trzech mężów) – ma 50 lat i w Szwecji znana jest jako królowa nieruchomości. Jej majątek szacuje się na około 115 milionów euro. Polka jest właścicielką osiedli z 850 mieszkaniami. W ubiegłym roku kupiła od Konfederacji Szwedzkich Przedsiębiorców XVIII-wieczny zamek wart blisko 4 miliony euro. Rezydencja, w której mieszka, ma 800 metrów kwadratowych.

O Wonnie zrobiło się głośno kilka miesięcy temu, gdy Szwedzi dowiedzieli się, że za tą wielką fortuną kryje się imigrantka z Polski. Jako sześcioletnia dziewczynka – co podkreślają szwedzkie media – stała na targu w rodzinnym Przasnyszu i sprzedawała warzywa. Jednak już wtedy zmysł biznesowy podpowiedział jej, że najbardziej opłacalny będzie handel porami i pietruszką – dawały największy zysk.

Historia Wonny powróciła teraz na łamy szwedzkich gazet za sprawą jej udziału w telewizyjnym reality show „Ten tajemniczy milioner”. Program od początku lutego będzie emitowany na antenie Kanal 5. Polka wcieli się w rolę ubogiej wolontariuszki mieszkającej w bloku i przez tydzień będzie próbowała pomagać ludziom z nizin społecznych.

– Chciałam wystąpić w programie, żeby moimi pomysłami i doświadczeniem życiowym pomóc biednym ludziom – mówiła. Sama – gdy przyjechała do Szwecji – mieszkała w dzielnicy, gdzie żyli głównie imigranci. – Chciałam pokazać młodzieży, że nie jest gorsza tylko dlatego, że stamtąd pochodzi. Że można spełniać marzenia – powiedziała.

Szwedzkie media twierdzą, że Iwona przyjechała do Szwecji w latach 70. Jednak – jak dowiedział się „Kurier Przasnyski” – z rodzinnego miasta wyjechała w 1984 roku. – Informacja o tym, że multimilionerka pochodzi z naszego miasta, bardzo nas zaskoczyła. Nikt się tego nie spodziewał – mówi „Rz” redaktor naczelny gazety Grzegorz Herubiński. Wczoraj zarówno jego dziennikarze, jak i on sam ruszyli w miasto w poszukiwaniu wspomnień o Iwonie Koziatek.

– Znaleźliśmy dom, w którym mieszkała. To bliźniak. Część zajmowana przez jej rodzinę jest dziś niezamieszkana. Byliśmy też w LO im. KEN. Maturę zdawała w 1979 roku. Wiadomo, że jej ojciec, Piotr, był rymarzem, matka, Natalia, nie pracowała – mówi.

„Kiedy przeczytałam, że w Szwecji jest najwyższy standard życia na świecie, chciałam tam pojechać. Miałam własny samochód, nie chodziłam do kościoła i chciałam być z dala od polskich bab, które mnie nie lubiły dlatego, że byłam inna” – opowiadała gazecie „Svenska Dagbladet”.

Iwona Koziatek zawsze miała żyłkę do biznesu. Jako trzynastolatka pojechała na szkolną wycieczkę do Moskwy. Sprzedała wtedy prawie wszystkie swoje ubrania. Wróciła ze złotem, które musiała przemycić do kraju. Do 17. roku życia podobnych podróży odbyła trzynaście. Gdy przyjechała do Szwecji (najpierw była w Holandii i tam, w czasie kryzysu, kupiła pierwszą nieruchomość), przyświecał jej tylko jeden cel – zostać bizneswoman. Sprzedawała nawet masło i porcelanę.

Teraz marzy o tym, żeby w swoim zamku otworzyć gimnazjum z klasami muzyczną i dziennikarską.

Przeczytaj więcej o:  nieruchmości , Polska , polska milionerka , reality show , szwecja , Wonna de Jong

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

KOMENTARZ DNIA

Tu nas znajdziesz: DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Izrael odwołał ambasadora w Szwecji na konsultacje

Izrael odwołał swego ambasadora w Sztokholmie na konsultacje po uznaniu w czwartek przez Szwecję państwa palestyńskiego - poinformował rzecznik izraelskiego MSZ Paul Hirschson. Odmówił sprecyzowania, jak długo mają one potrwać. >>
common