Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Społeczeństwo

Egipt: ataki na chrześcijan trwajš od lat

Rzeczpospolita, Mariusz Buczma Mariusz Buczma
Ashraf Benyamin, dyrygent, mieszkajacy w Polsce egipski chrzeœcijanin
[b]Rz: Dlaczego właœnie teraz nasiliły się ataki na egipskich chrzeœcijan? [/b] Ashraf Benyamin: Nie możemy mówić o nasileniu. Ataki na chrzeœcijan trwajš w Egipcie od lat. I to nie od wojny z Irakiem czy nawet od czasu „Pustynnej burzy”. Poczštek wojny z chrzeœcijanami datuje się na 1952 r., kiedy to doszło w Egipcie do rewolucji i obalenia monarchii. Niegdyœ chrzeœcijanie musieli na Bliskim Wschodzie nosić czarne stroje. Teraz jesteœmy wyróżniani zapisem w dowodzie osobistym i w odpowiedniku numeru PESEL. I przez to mamy kłopoty na studiach, w pracy.
[b]Pan jest katolikiem? [/b] Jestem Koptem katolikiem. Koptowie sš trochę jak Żydzi – nie można zostać Koptem z wyboru. Koptowie sš czystej krwi Egipcjanami. Prawdopodobnie 300 lat temu moja rodzina zwišzała się z katolicyzmem. Jestem więc katolikiem obrzšdku wschodniego. [b]Jakie sš różnice między Koptami prawosławnymi i tymi zwišzanymi z katolicyzmem? [/b] My uznajemy papieża w Watykanie, a oni – swojego patriarchę. Poza tym nie ma wielkich różnic. W Egipcie mówimy przede wszystkim o chrzeœcijanach i często działamy wspólnie. Gdy patriarcha w odpowiedzi na przeœladowania ogłosił post narodowy, przyjęliœmy go również. Możemy mówić o solidarnoœci w wierze. [b] Czemu muzułmanie chcš zniszczyć egipskich chrzeœcijan? Przecież stanowicie mniejszoœć. [/b] Nie wiemy jednak, ilu tak naprawdę nas jest. Wierzymy, że stanowimy jednš czwartš całej ludnoœci kraju, ale dokładna liczba jest nam nieznana. Choć władze tę liczbę znajš. A czemu trwa walka z chrzeœcijanami? Być może zostanę uznany za nietolerancyjnego, ale według mnie muzułmanie sš bardzo miłymi ludŸmi do chwili, kiedy nie zaczynajš być praktykujšcymi wyznawcami islamu. A jeœli zaczynajš, to stajš się terrorystami. Bo Koran nie daje marginesu dialogu. Mówi: zaproponuj niewiernemu przejœcie na islam. Jeœli się zgodzi – dobrze, jeœli nie – to go zabij. Niestety, narastaniu ruchu islamskiego winien jest też Zachód. To Amerykanie, gdy rozpoczęła się radziecka inwazja na Afganistan, przekonywali, że trzeba ratować œwiat muzułmański przed ateistami. Do Afganistanu ruszyły więc oddziały muzułmanów, by wiary bronić. Po wojnie nie mieli niczego do roboty oprócz zabijania. Ubrali się w białe szaty, zapuœcili brody, przekonywali, że sš duchownymi. Ale by dalej działać, musieli znaleŸć nowego wroga. Tym wrogiem okazaliœmy się my. [b]Atak na koœciół w Aleksandrii był bardzo skuteczny. Policja była bezsilna? [/b] O tym, że taki atak będzie, wiadomo było doskonale z Internetu. Łšcznie z adresem i datš. Koœciół niby był przez policję pilnowany, ale ani jeden funkcjonariusz nie został ranny. Niewykluczone, że wszyscy uciekli jeszcze przed atakiem. Niestety, w Egipcie, jeœli ktoœ mówi o problemach między chrzeœcijanami i muzułmanami, nazywany jest zdrajcš. Ja nie mogę wrócić do kraju, bo rzekomo oczerniam Egipt przed Polskš i UE. [b]Czy Europa, w tym Polska, za słabo reaguje na przeœladowania chrzeœcijan? [/b] Polacy, także inne kraje Europy, za mało o tym wiedzš. Tymczasem muzułmanie przekonujš, że ich wiara jest religiš pokoju, pokazujš, że potrafiš być szarmanccy np. wobec Polek. Jeœli nie powie się „stop”, w Egipcie wybuchnie wojna domowa. To grozi wielkim, nieobliczalnym wybuchem w œwiecie arabskim.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL