REKLAMA

Autonomia dla Śląska?

Członkowie RAŚ "zasypywali" Brynicę

katk 11-02-2012, ostatnia aktualizacja 11-02-2012 14:32

Kilkudziesięciu członków i sympatyków Ruchu Autonomii Śląska (RAŚ) podczas happeningu "zasypywało" Brynicę - rzekę oddzielającą Śląsk od Małopolski, a zarazem będącą symbolem różnic kulturowych i historycznych pomiędzy Ślązakami a Zagłębiakami

Jak tłumaczyli organizatorzy, akcja była odpowiedzią na prośbę prezydenta Bronisława Komorowskiego, który w styczniu w Woźnikach mówił o "zasypywaniu w sobie Brynicy".

- Odpowiadamy na wezwanie prezydenta Komorowskiego, ale chcemy ten apel przekuć w coś bardziej realnego - chcemy zasypać samą rzekę, a nie to, co jest w nas - zapowiedział tuż przed akcją Michał Buchta, sekretarz RAŚ.

Uczestnicy happeningu spotkali się po obydwu stronach mostu na Brynicy, od strony Mysłowic i Sosnowca. O rzeczywistym zasypywaniu rzeki oczywiście nie było mowy, ale członkowie RAŚ zabrali z sobą łopaty. Były też taczki i ciężarówka z gruzem, z której jedną cegłę symbolicznie wrzucono do Brynicy.

- Brynico, Brynico, ty stara granico - nie będziemy więcej z Zagłębiem się szczypać, jak prezydent każe, trzeba ją zasypać - krzyczeli uczestnicy happeningu.

- Tak naprawdę nie ma żadnego konfliktu między Ślązakami a Zagłębiakami. Pan prezydent po prostu trochę się spóźnił, o jakieś 20 lat - ocenił Buchta. - Pewien podział oczywiście jest, bo różnimy się pod względem mentalnym i historycznym, to są dwie odrębne kultury, ale na co dzień współpracujemy jak najlepiej i nie ma żadnych konfliktów, najwyżej złośliwe żarty - dodał sekretarz RAŚ.

Autonomiści żartowali, że dzięki happeningowi chcą przy okazji uczcić zbliżające się Walentynki. - Przyjaźń śląsko-zagłębiowska będzie kwitła zawsze i to niezależnie od rad polityków - przekonywali.

W styczniu w niespełna dziesięciotysięcznych Woźnikach prezydent Komorowski wezwał do szanowania i podkreślania regionalnych odmienności, ale i zasypywania mentalnych granic w imię wspólnego interesu. - Musimy zasypać w sobie Brynicę - mówił prezydent i przypomniał, że Brynica symbolizuje nie tylko różnice między Śląskiem a Zagłębiem, ale także przypomina historię rozbiorów i zaborów.

Brynica to historyczna granica między Śląskiem i Zagłębiem Dąbrowskim, a szerzej - Małopolską. W przeszłości była także granicą Polski i państwa Habsburgów, a w okresie zaborów granicą prusko-rosyjską; w latach 1918-22 - granicą polsko-niemiecką.

Przeczytaj więcej o:  Bronisław Komorowski, Ruch Autonomii Śląska

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Komentarze

Dodaj komentarz

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany Załóż konto|Zaloguj się

Pozostało znaków: 2500

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Semka: Licencja na śląskość

Przy okazji spisu powszechnego dopuszczono do mimowolnego wyścigu, kto jest bardziej śląski >>