REKLAMA

Spółdzielnie mieszkaniowe

Ponad 2 tysiące skarg na spółdzielnie

Renata Krupa-Dąbrowska 04-08-2009, ostatnia aktualizacja 04-08-2009 06:47
autor: Kuba Kamiński
źródło: Fotorzepa

Nierzetelne lustracje i blokowanie wykupu mieszkań m.in. takie zarzuty pod adresem władz spółdzielni mieszkaniowych trafiają do ministra infrastruktury.

Ministerstwo Infrastruktury opublikowało raport dotyczący sprawowanego przez siebie nadzoru nad spółdzielniami mieszkaniowymi. Pełni go szef tego ministerstwa na podstawie art. 93a prawa spółdzielczego. Jeżeli członkowie uznają, że w ich spółdzielni doszło do złamania prawa lub niegospodarności, mogą do niego wystąpić.

Z ministerialnego raportu wynika, że od 22 lipca 2005 r. do 30 czerwca 2009 r. wpłynęło od spółdzielców w sumie 2,1 tys. skarg w sprawie 700 spółdzielni z całego kraju. Najczęściej stawiane w skargach zarzuty dotyczyły: lustracji, rozliczeń finansowych oraz różnego typu naruszeń prawa.

Zdaniem skarżących lustracje bardzo często są nierzetelne i nieobiektywne. Dzieje się tak dlatego, że przeprowadzają je lustratorzy ze związków rewizyjnych zrzeszających spółdzielnie lub z Krajowej Rady Spółdzielczej. Są oni często pracownikami innych spółdzielni, nierzadko też wieloletnimi znajomymi prezesów tych, które kontrolują. W rezultacie bardziej dbają o interesy prezesa aniżeli samych spółdzielców. Nierzadko zachowanie lustratorów odbiega od ideału. Unikają spotkań ze spółdzielcami, pomijają w lustracji problemy przez nich zgłaszane.

Niektóre spółdzielnie – według piszących skargi – w ogóle nie przeprowadzają lustracji, chociaż są do tego zobligowane przez przepisy. Są również takie, które poddają się wprawdzie lustracji, ale nie realizują wniosków polustracyjnych.

Spółdzielcom nie podobały się także zbyt wysokie koszty wykupu. Nierzadko – ich zdaniem – spółdzielnie świadomie blokowały bądź też opóźniały uwłaszczenie.

Z raportu wynika, że mają oni ponadto wiele uwag dotyczących rozliczenia kosztów zużycia ciepła oraz wysokości opłat za mieszkanie.

Zdarzały się też zarzuty dotyczące defraudacji pieniędzy, zawyżania kosztów inwestycji oraz uszczuplania majątku spółdzielni, m.in. poprzez przekazywanie działek budowlanych różnym podmiotom.

W 1030 sprawach minister infrastruktury wystąpił do zarządu spółdzielni z żądaniem rozszerzenia lustracji o problemy wskazane przez spółdzielców, w 20 wypadkach złożył wnioski o przeprowadzenie lustracji, w jednym – wystąpił do prokuratury.

Bardzo często – piszą autorzy raportu – samo wszczęcie postępowania wyjaśniającego przez ministra działało na spółdzielnie dyscyplinująco. Same występowały o lustrację.

Okazało się, że w połowie wypadków lustracje (zarówno te zlecone przez ministra, jak i rozszerzone o punkty, które wskazał) były zasadne. Oznacza to, że potwierdziły one zarzuty stawiane przez spółdzielców.

Zdaniem ministra przepisy jednak znacznie zawężają jego kompetencje. Około 850 wypadków (czyli ok. 45 proc.) musiał z tego powodu pozostawić bez interwencji. Spółdzielcy mieli bowiem zarzuty dotyczące zakończonych wcześniej lustracji. Tymczasem przepisy nie uprawniają ministra do występowania o ponowną lustrację.

Według niego niestety zarzuty spółdzielców dotyczące braku obiektywizmu lustracji nie są pozbawione racji.

Z tego m.in. powodu minister wystąpił do Krajowej Rady Spółdzielczej z pytaniem o lustrację samych związków rewizyjnych spółdzielni. Z uzyskanych do tej pory danych wynika, że wszystkie związki rewizyjne mają obowiązek przeprowadzić lustrację. Obecnie w dwóch z nich jest ona przeprowadzana, sześciu kolejnym została zlecona.

Minister czeka jeszcze na informacje dotyczące sześciu innych związków.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

SN zdecyduje, jaka kaucja po wykupie mieszkania zakładowego

Czy najemca, który nieodpłatnie przejął na własność lokal zakładowy od spółdzielni, może żądać sądowej waloryzacji kaucji mieszkaniowej? – na to pytanie prawne odpowie Sąd Najwyższy >>