REKLAMA

usprawiedliwiona nieobecność w pracy

Nowy sposób ZUS na fałszywe zwolnienia

Katarzyna Adamska-Wójcik 05-01-2011, ostatnia aktualizacja 05-01-2011 04:10

Tuż po wizycie pacjenta lekarz ma informować ZUS i pracodawcę, że właśnie wypisał L4

Zakład Ubezpieczeń Społecznych chce zwalczyć plagę fałszywych zwolnień lekarskich. W 2012 roku planuje uruchomić system informatyczny, który umożliwi lekarzom szybkie informowanie o wystawianych L4.

Podczas wizyty pacjenta lekarz wypełni elektroniczny formularz, który dzięki sieci natychmiast trafi do ZUS. Ten zaś – jeśli będzie miał jakiekolwiek wątpliwości – od razu będzie mógł skontrolować, czy pracownik, który jest na zwolnieniu, naprawdę choruje.

Dzisiaj, zanim wystawione na kilka dni zwolnienie trafi do ZUS, pacjent zdąży wrócić do pracy. Na dostarczenie druku L4 ma bowiem siedem dni, może go też (nawet siódmego dnia) wysłać listem poleconym. Nie ma więc możliwości sprawdzenia, czy zamiast przez tydzień leżeć w łóżku, nie dorabia w innej firmie lub nie korzysta z dodatkowych wakacji.

Z przeprowadzonych w zeszłym roku przez lekarzy orzeczników badań wynika, że co dziesiąty pracownik na zwolnieniu lekarskim jest zdolny do pracy. Tylko w pierwszym półroczu 2010 roku ZUS cofnął lub zawiesił wypłatę świadczeń chorobowych na kwotę ponad 76 mln zł.

ZUS ma nadzieję, że po wprowadzeniu e-zwolnień liczba wykrytych symulantów wzrośnie, a firmy przestaną się zmagać z konsekwencjami epidemii grypy w sezonie urlopowym. Nie będzie też możliwe „chorowanie” w jednej firmie, a dodatkowa praca w innej. System zawiadomi o zwolnieniu wszystkich pracodawców ubezpieczonego.

– E-zwolnienie ułatwi życie także płatnikom składek. Nie będą już zgłaszać do ZUS zwolnień pracowników – mówi Monika Zakrzewska z PKPP Lewiatan. – W L4 będzie mniej błędów, bo część danych zostanie wpisana automatycznie.

– Lekarz uniknie też kłopotliwego pobierania bloczków zwolnień z ZUS, dostarczania kopii wystawionego dokumentu i archiwizowania przez kilka lat – wylicza zalety e-zwolnień Wojciech Andrusiewicz z biura prasowego centrali ZUS.

Lekarze są jednak sceptyczni. – Informatyzacja służby zdrowia jest nieunikniona. Nie da się jej jednak przeprowadzić w ciągu roku czy dwóch lat – komentuje Maciej Hamankiewicz, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej.

W gabinetach lekarskich ciągle brakuje komputerów z dostępem do sieci.

Czytaj także: Pracodawca nie będzie rozliczał chorego w ZUS

Przeczytaj więcej o:  L4, Naczelna Rada Lekarska, e-zwolnienia, lekarze, lekarze orzecznicy, pacjenci, system informatyczny ZUS, służba zdrowia, zus, zwolnienia lekarskie, świadczenia chorobowe

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Nowy limit na opiekę

Od nowego roku rodzice znów mają dwa miesiące, by zająć się chorym maluchem >>