REKLAMA

związki zawodowe i rady pracowników

Firmy nie chcą się dzielić informacjami z załogą

Tomasz Zalewski 14-04-2011, ostatnia aktualizacja 14-04-2011 03:57

Związkom zawodowym i radom pracowników trudno wydostać dane o kondycji finansowej przedsiębiorstwa i planach pracodawcy na przyszłość

Przedstawiciele pracowników szukają pomocy w sądach i inspekcji pracy.

W ubiegłym roku do PIP wpłynęło 81 skarg na utrudnianie działalności rad pracowników przez przedsiębiorców i odmowę udostępnienia żądanych danych. Sądowych postępowań o dostęp do informacji jest bardzo mało,  ale są orzeczenia przyznające rację pracownikom.

Batalia o dane

Ostatni sukces w sądzie w sprawie o dostęp do danych pracodawcy odniosła  rada pracowników działająca w General Motors Manufacturing w Gliwicach. Sąd wydał postanowienie nakazujące udostępnienie informacji radzie. Domagała się ona bardzo szerokiego  ich wachlarza – od aktualnego schematu organizacyjnego spółki  przez sprawozdania finansowe, strukturę kosztów po politykę inwestycyjną, produkcję, dane socjalne, dane o kosztach zatrudnienia.

Sąd uznał, że sama  obawa przed nadużyciem polegającym na wykorzystaniu danych niezgodnie z ustawą nie mogła być powodem odmowy udostępnienia danych.

– Konflikty o dostęp do danych powstają często, gdy strona społeczna żąda szczegółowych informacji o planowanych zmianach, restrukturyzacji, inwestycjach oraz ich skutkach ekonomicznych dla spółki. Przy tej okazji związki często próbują odgrywać rolę podmiotu współzarządzającego spółką, usiłując wymóc na pracodawcy wybór konkretnego wariantu ekonomicznego – mówi Agnieszka Fedor, adwokat w kancelarii WKB Wierciński, Kwieciński, Baehr.

– Wiele przepisów zobowiązuje  pracodawców do przekazywania informacji, są one jednak bardzo ogólne i trudno powiedzieć, co konkretnie związek zawodowy czy rada powinna  otrzymać. Czasem związek tych danych z podstawą ich domagania się jest bardzo luźny – mówi Grażyna Spytek-Bandurska, ekspert  z PKPP Lewiatan.

Brak zaufania

Ponadto wielu pracodawców obawia się, że informacje takie nie tylko wzbudzą  niepokój pracowników, ale też dotrą do konkurencji.

– Duża część rad nie ma zaplecza intelektualnego, merytorycznego, które na podstawie informacji uzyskanych od pracodawcy mogłoby zaproponować ciekawe i pożyteczne dla firmy rozwiązania. Muszą korzystać z ekspertów zewnętrznych. A to już niesie ryzyko. Owszem,  można podpisać umowę, w której znajdą się dodatkowe zobowiązania i kary, ale pracodawcy nie chcą nawet spróbować. By nie komplikować sobie życia, wolą odmówić  – mówi Barbara Surdykowska, ekspert NSZZ „Solidarność".     Rozwiązaniem mogłoby być spisanie porozumienia z radą, które określi zasady współpracy, dostęp do materiałów, korzystanie z ekspertów itp.

– Dobrze by było, gdyby zespół Komisji Trójstronnej opracował kilka wzorów takich porozumień – mówi Barbara Surdykowska. Jej zdaniem docelowo takie wzory mogłyby stanowić załącznik do ustawy o informowaniu i konsultowaniu.

Opinia:

prof. Jerzy Wratny Instytut Pracy i Spraw Socjalnych

Problematyka udostępniania danych pracodawcy przedstawicielom pracowników była przedmiotem naszych badań. Sprawdzaliśmy, jak przebiega ich współpraca w tym zakresie. Można powiedzieć, że  różnie. Najczęściej jednak firmy dają informacje powszechnie dostępne, które  nie  wymagają specjalistycznych opracowań i analiz. Owszem, rady mogą dochodzić informacji w sądach, ale takich spraw nie jest dużo. Zresztą angażowanie wymiaru sprawiedliwości w dialog nie jest dobre. Myślę, że dopiero za jakiś czas proces przekazywania informacji przestanie budzić emocje. Na razie panuje zbyt duża nieufność i tej bariery żadne przepisy nie złamią.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora t.zalewski@rp.pl

Zobacz serwisy:

Związki zawodowe i rady pracowników » Związki zawodowe

Związki zawodowe i rady pracowników » Rady pracowników

Przeczytaj więcej o:  dane, informacja, pip, rada pracowników, sąd

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Zmiana uprawnień rad zakładowych

Europejska rada zakładowa będzie miała prawo ocenić zwolnienia w korporacjach międzynarodowych o zasięgu wspólnotowym >>