mobbing, molestowanie, dyskryminacja
Musimy szybciej walczyć z dyskryminacją
Musimy pospieszyć się z nowelizacją kodeksu pracy i przyjęciem ustawy o równym traktowaniu, inaczej Komisja Europejska może ukarać Polskę za zwłokę
Od prawie dwóch lat Komisja Europejska wymaga od nas nowelizacji implementowanych do kodeksu pracy regulacji o równym traktowaniu, do polskiej redakcji tych przepisów wkradł się bowiem błąd. Przepisy europejskie zawarte w dyrektywie 2000/78 ustanawiającej ogólne warunki ramowe równego traktowania w zatrudnianiu i pracy mówią, że do dyskryminacji bezpośredniej dochodzi, gdy pracownika traktuje się mniej przychylnie, niż traktuje się, traktowano lub traktowano by inną osobę. Polski kodeks pracy zaś w art. 183a § 3 mówi, że dyskryminowanie bezpośrednie istnieje wtedy, gdy pracownik był, jest lub mógłby być traktowany w porównywalnej sytuacji mniej korzystnie niż inni pracownicy. Chociaż wydaje się, że nasze sądy pracy nie mają żadnych problemów ze stosowaniem tych przepisów, rozbieżność w ich treści jest ewidentna. – Komisja Europejska wszczęła już procedurę karną przeciwko Polsce z powodu zwłoki w nowelizacji tych regulacji – mówi prof. Bożena Chołuj z Uniwersytetu Viadrina. – Kieruje także zarzuty w sprawie trwających już od lat prac nad rządowym projektem ustawy o równym traktowaniu.















