REKLAMA

Zamówienia publiczne

Jak zakwestionować niesłuszną decyzję

Sławomir Wikariak 20-04-2011, ostatnia aktualizacja 20-04-2011 03:44

Jeśli zamawiający naruszył przepisy, wykonawcy przysługuje prawo do złożenia odwołania. Musi jednak przeanalizować siłę swoich argumentów, bo jeśli przegra sprawę, to on pokryje koszty postępowania

Zarówno dyrektywy unijne, jak i polskie przepisy gwarantują drogę odwoławczą od decyzji (czy też ich braku) zapadających w postępowaniach o  udzielenie zamówienia. Od ponad roku nie ma już protestów, które składało się na ręce zamawiających.

Przedsiębiorcy od  razu składają odwołanie do Krajowej Izby Odwoławczej, w razie przegranej pozostaje im jeszcze skarga na niekorzystne rozstrzygnięcie do sądu powszechnego.

Małe zamówienia, mniej praw

W przetargach poniżej tzw. progów unijnych (125 tys., 193 tys. lub 4,845 mln euro, w zależności od tego czego dotyczą i kto jest organizatorem) można się odwołać tylko od kilku czynności zamawiającego. Odwołanie może dotyczyć:

- wyboru trybu negocjacji bez ogłoszenia, zamówienia z wolnej ręki lub zapytania o cenę;

- opisu sposobu dokonywania oceny spełniania warunków udziału w postępowaniu (z orzecznictwa sądowego, które pozostaje w pełni aktualne, wynika, że również samych warunków);

- wykluczenia odwołującego z postępowania o udzielenie zamówienia;

- odrzucenia oferty odwołującego.

Jak widać, wielu decyzji nie da się podważyć. Nie można np. domagać się wykluczenia konkurencyjnego przedsiębiorcy, który nie spełnia warunków udziału w przetargu, czy zmiany specyfikacji, w której kryteria wyboru ofert sformułowano w sposób dyskryminujący.

Co więcej, zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego, nie da się też zakwestionować tak kluczowego elementu, jak warunki udziału w postępowaniu (chociaż można już opis sposobu dokonywania oceny ich spełniania).

W uchwale z 10 grudnia 2009 SN uznał, że skoro ustawodawca wyraźnie rozróżnia warunki od opisu sposobu dokonywania oceny ich spełniania, a w art. 180 ust. 2 pkt 2 prawa zamówień publicznych mowa tylko o tym drugim, to odwołanie nie może dotyczyć samych warunków.

Przykład

Zamawiający unieważnia postępowanie o wartości niższej niż progi unijne. Wykonawcy uważają, że nie było do tego podstaw.

Nie mogą jednak złożyć odwołania. Zostałoby ono odrzucone bez merytorycznego rozpoznania, bo art. 180 ust. 2 nie wymienia wśród czynności, na jakie przysługuje odwołanie, unieważnienia przetargu.

Można poinformować

Co zatem ma zrobić przedsiębiorca, który startuje w podprogowym przetargu i zauważy nieprawidłowości? Może zwrócić na to uwagę zamawiającemu, dając mu szansę na naprawienie błędu.

Zgodnie z art. 181 ust. 1 prawa zamówień publicznych wykonawca może „poinformować zamawiającego o niezgodnej z przepisami ustawy czynności podjętej przez niego lub zaniechaniu czynności, do której jest on zobowiązany”. Powinien to uczynić w takim samym terminie, jaki przepisy dają na złożenie odwołania.

Warto skorzystać z tej możliwości. Chociaż zamawiający nie jest w żaden sposób zobowiązany do reakcji, to jednak jest szansa, że wycofa się z błędnej decyzji. Poza tym informacja przekazana przez wykonawcę stanowi oficjalny dokument, który jest dołączany do protokołu i może później stanowić wskazówki dla kontrolerów.

Najpierw trzeba zapłacić

Od wartości progów unijnych wykonawcom wolno już zakwestionować każdą decyzję zamawiającego (lub jej brak). Wiąże się to z koniecznością opłacenia wpisu. Uiszcza się go najpóźniej do dnia upływu terminu na wniesienia odwołania, a dowód wpłaty dołącza się do odwołania.

Jeśli przedsiębiorca jednak nie zdąży, dostanie szansę na naprawienie tego błędu. Prezes KIO wezwie go bowiem do uzupełnienia braków formalnych w terminie trzech dni. Gdy nie wpłaci pieniędzy lub nie dostarczy dokumentu, który to poświadczy, odwołanie zostanie mu zwrócone, a sprawa nie będzie rozstrzygnięta.

Wysokość wpisu jest uzależniona od rodzaju zamówienia i jego wartości (od 7,5 tys. do 20 tys. zł). Pieniądze te nie są tracone bezpowrotnie. Jeśli odwołanie zostanie uwzględnione, zamawiający musi zwrócić je przedsiębiorcy. W przeciwnym razie firma traci je i najczęściej musi jeszcze oddać zamawiającemu koszty związane np. z dojazdem na rozprawę czy zastępstwem procesowym.

Poprzednia
1 2 3

Przeczytaj więcej o:  koszty, odwołanie, przetarg, wykonawca, zamawiający

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Radość z uzyskania zamówienia może być przedwczesna

Czasami warto, by przedsiębiorca wniósł odwołanie nawet wówczas, gdy jego oferta została wybrana jako najkorzystniejsza >>