Składki
Podstawę składek z wychowawczego trzeba liczyć jak do zasiłku
- Od stycznia wyższe składki na wychowawczym
- Od 2012 r. wyższe składki na wychowawczym
- Chaos ze składkami z wychowawczego
- Niższe składki = niższa emerytura
- Składki do ZUS: nadgorliwy ubezpieczony dostanie po kieszeni
- Urlop wychowawczy nie uchroni od składek z działalności
- Choroba podczas urlopu wychowawczego nie da zasiłku
- Składki ZUS: wychowawcze do poprawki
Od stycznia 2012 roku podstawę wymiaru danin na ubezpieczenia społeczne osób korzystających z urlopu rodzicielskiego ustalamy tak jak wysokość chorobówki. Z obowiązków tych nie zwolni się już żaden pracodawca
Jak wynika bowiem z informacji na stronie ZUS, od stycznia 2012 r. każda firma, która udzieliła urlopu wychowawczego, ma obowiązek rozliczać z tego tytułu składki. Do końca ubiegłego roku za osobę, która korzystała z urlopu wychowawczego w dwóch lub więcej firmach, tylko jedna z nich liczyła te składki.
Pozostałe były zwolnione z tego obowiązku. A teraz będzie tak tylko ze składką zdrowotną. Natomiast składki emerytalno-rentowe muszą rozliczać wszyscy pracodawcy, którzy udzielili takiego urlopu na wychowywanie dziecka.
Wyjątkiem nadal będą osoby, które nie spełniają warunków do opłacania za nie składek z budżetu państwa, bo posiadają inny tytuł do ubezpieczeń społecznych (np. pracują podczas tego urlopu) albo mają uprawnienia do emerytury lub renty.
Co kwartał inna podstawa
Bez zmian pozostają zasady obejmowania ubezpieczenia- mi osób przebywających na urlopie wychowawczym. Nadal obowiązkowo będą podlegać ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym oraz zdrowotnemu, pod warunkiem że nie będą miały ustalonego prawa do emerytury ani renty i nie będą posiadać innych tytułów rodzących obowiązek ubezpieczeń społecznych.
Wciąż też składki te będzie w całości finansował budżet państwa za pośrednictwem ZUS. I nadal rozliczać je będzie musiał płatnik składek – czyli pracodawca – w sporządzanym co miesiąc raporcie.
Zmieni się natomiast podstawa wymiaru składek należnych na ubezpieczenia emerytalno-rentowe tych osób. A to pociąga za sobą konsekwencje w postaci znacznie trudniejszych rozliczeń niż wcześniej. Ale zacznijmy od początku.
Do 31 grudnia 2011 r. sprawa była prosta – składki należało rozliczać:
• na ubezpieczenia emerytalno-rentowe od kwoty minimalnego wynagrodzenia,
• na ubezpieczenie zdrowotne – od równowartości świadczenia pielęgnacyjnego (520 zł).
Od 1 stycznia 2012 r. ta pierwsza nie jest już ryczałtowa. Częściowo zależy od pensji danej osoby, którą otrzymywała przed pójściem na urlop wychowawczy. Przy czym nie chodzi o kwoty faktycznie otrzymane, ale te, które stanowią podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne.
Przyczyną zamieszania jest ust. 5b i ust. 14 w art. 18 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn. DzU z 2009 r. nr 205, poz. 1585 ze zm.), które obowiązują od 1 stycznia 2012 r.
Ich treść wskazuje na to, że podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe osób przebywających na urlopie wychowawczym stanowi kwota 60 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w poprzednim kwartale. Składka w nowej wysokości obowiązuje od trzeciego miesiąca następnego kwartału.
Podstawa ta nie może być jednak wyższa niż przeciętne miesięczne wynagrodzenie wypłacone za okres 12 miesięcy kalendarzowych poprzedzających urlop wychowawczy.
Średnia 12-miesięczna
Oznacza to, że aby obliczyć średnią tych wynagrodzeń, należy wziąć pod uwagę 12 miesięcy poprzedzających ten, od którego zaczął się urlop wychowawczy.
Przy czym obowiązywać będzie limit, że podstawa wymiaru składek nie może być wyższa niż 60 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w poprzednim kwartale ogłoszonego przez prezesa GUS (które stanowi podstawę do ustalenia najwyższej podstawy wymiaru składki na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe). Limit ten będzie się zmieniał od trzeciego miesiąca każdego kwartału.
Za styczeń i luty 2012 r. wynosi on 2049,60 zł (bo średnia płaca w III kwartale 2011 r. wynosiła 3416 zł). Od marca będzie to już inna kwota, ustalona jako 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia z IV kwartału 2011 r.
Dla każdego ubezpieczonego trzeba więc obliczyć średnie wynagrodzenie sprzed urlopu wychowawczego i ewentualnie ograniczyć je do przeciętnej płacy z kwartału ogłoszonej przez GUS.
Mieszane zasady liczenia
Okazuje się, że aby ustalić średnie zarobki pracownika z 12 miesięcy poprzedzających przejście na urlop wychowawczy, trzeba sięgnąć do przepisów ustawy zasiłkowej. Stosujemy bowiem wszystkie zasady, na jakich ustalamy podstawę wymiaru zasiłku dla pracowników, z jednym zastrzeżeniem – nie odliczamy od wynagrodzenia pracownika składek na ubezpieczenia społeczne, które on sfinansował.















